Strona główna » Mistrzostwa Europy U18. Polacy są niesamowici! Opóźnienie nie przeszkodziło im w demolce

Mistrzostwa Europy U18. Polacy są niesamowici! Opóźnienie nie przeszkodziło im w demolce

inf. własna

fot. CEV

Reprezentacja Polski siatkarzy do lat 18 walczy w mistrzostwach Europy. Biało-czerwoni są już o krok od awansu do półfinałów, wciąż będąc niepokonaną ekipą. W niedziele z kolei podopiecznym Jacka Nawerockiego udało się pokonać Finów 3:0, a znakomitą zmianę dał Arkadiusz Wlazły.

Końcówka z happy endem

Niedzielne spotkanie Polaków rozpoczęło się z ponad godzinnym opóźnieniem, lecz nawet to ich nie zatrzymało. Początek meczu należał do względnie wyrównanych, a wszystko to za sprawą pomyłek na zagrywce po oby stronach siatki. Potem do głosu zaczął dochodzić Karol Leppert, pojedynkując się z Miikką Vaisanenem. Po ataku Bartosza Fidyka z sytuacyjnej zrobiło się 14:11, ale wtedy biało-czerwona ekipa stanęła w miejscu – 14:14. To z kolei zmusiło trenera Jacka Nawrockiego do wzięcia czasu, a kolejne minuty dalej były wyrównane. Coraz częściej natomiast kończył Adama Potempa, wspomagają Lepperta z prawego. Po stronie Finów dobrze zagrał Elias Oivanen, ale po bloku Kevina Posłusznego wynik całkiem się rozjechał, aby za moment było już 1:0 dla Polaków – 1:0.

Wlazły show!

Druga partia, to już nowe rozdanie. Choć asa upolowała Randi Kivine, to szybko prowadzenie objęła reprezentacja Polski – 5:3. Po asie Adama Potempy było 8:5. Nie zwalniał on także ręki w ataku – 10:6, a wówczas o przerwę poprosił Jussi-Antti Martilla. Przyniosło to skutek. Przełamał Maxim Sadovnikov, gdzie za moment był remis po 10. Kolejnego asa upolował Posłuszny, zaś parkiet opuścił Leppert, który systematycznie zaczął zawodzić. Niesamowicie spisywał się za to Arkadiusz Wlazły, który po wejściu kończył tak z lewego, jak i prawego – 16:13. Dołożył on jeszcze blok i atak z przechodzącej, umacniając drużynę na prowadzeniu – 19:13. Po kolejnym czasie powalczyć starał się jeszcze Elias Oivanen. Dwoma asami jednak usta rywalom zamknął Bartosz Fidyk, ustalając wynik na 2:0 – 25:16.

Miazga na całego

Trzeci set przyniósł kompletną dominację Polaków. Blokiem zapunktował Cezary Ślusarz, a po ataku Fidyka było już 5:1. Przerwa i zmiany niewiele dały Finom, podobnie jak osamotniony na placu boju Miikka Vaisanen – 5:10, 7:10. Dalej świetnie radził sobie Wlazły, podczas gdy asa upolował Jakub Przybyłkiewicz. Ogółem rozgrywający popisał się całą serią zagrywek, opuszczając pole dopiero przy stanie 17:7. Taka przewaga wydawała się bezpieczna, co okazało się złudne. Skandynawowie raz jeszcze podjęli rękawice. Dwukrotnie czas przerywał trener Nawrocki, a straty malały – 19:24. Mecz padł jednak łupem Polaków, zaś decydujący cios swojej drużynie zadał zepsutą zagrywką Roni Katainen – 19:25.

Finlandia – Polska 0:3
(21:25, 16:25, 19:25)

Składy zespołów
Finlandia: Valimaki, Punnonen (1), Oivanen (7), Vaisanen (15), Sadovnikov (3), Kivine (6), Nykanen (libero) oraz Tyynismaa (1), Katainen, Nauha (1), Huhtaluhta (2)
Polska: Przybyłkowicz (4), Leppert (9), Ślusarz (5), Posłuszny (6), Fidyk (6), Potempa (13), Małek (libero) oraz Otak, Oczko, Biernikowicz (2), Łobaczewski, Wlazły (10)

Zobacz również:

Wyniki i terminarz mistrzostw Europy U18 siatkarzy

PlusLiga