Strona główna » Mistrzostwa Europy U18. Biało-czerwone już bez szans. Dwie przepustki trafiają do ich rywalek

Mistrzostwa Europy U18. Biało-czerwone już bez szans. Dwie przepustki trafiają do ich rywalek

inf. własna

Faza grupowa mistrzostw Europy U18 siatkarek pomału dobiega końca. Z każdej grupy do finałów awansują dwie najmocniejsze drużyny. Bez szans na awans są już reprezentantki Polski, które niespodziewanie przegrały z Belgijkami. Przed ostatnimi meczami pewne awansu są Turczynki i Włoszki. Do przetasowań dalej może dojść w grupie II.

Grupa I

Grupa I to dominacja dwóch nacji, które od początku były stawianie w roli pretendentów. W dodatku grupa śmierci błędów nie wybacza, to też zarówno Turczynki, jak i Włoszki, są już pewne awansu do półfinałów. Drużyny mają po 18 punktów, podczas gdy Belgijki, Hiszpanki i Polki mają na koncie po 9 oczek. To duża przepaść, a teraz dwójka gigantów zagra ze sobą, walcząc o awans z 1. miejsca. Tutaj ciężko wskazać faworytki, choć dotychczas ani seta nie straciły na rzecz przeciwniczek Turczynki.

Po sześciu dniu zmagań wciąż niepokonane są Turczynki. Liderki w przedostatnim meczu fazy grupowej wypunktowały Islandki, zwyciężając 3:0 (25:12, 25:10, 25:12). Outsiderki nie miały tutaj absolutnie nic do powiedzenia, była to siatkarska miazga. Nie do zatrzymania była z kolei Minel Nefin Ozen, autorka aż 20 punktów.

Swoje aspiracje potwierdzają także Włoszki, które w pełni bezbłędne nie są… lecz zwycięzców się nie ocenia. W środę siatkarki z południa Europy dopięły swego, pokonując Hiszpanki 3:1 (20:25, 26:24, 25:16, 25:21). Falstart faworytkom nie podciął skrzydeł, zaś drużyna z Półwyspu Iberyjskiego później traciły na jakości. Do końca walczyła Elizabeth Uwagboe Akuetiehme, która zdobyła 16 punktów. Lepsze było natomiast trio Bianca Legrenzi – Lisa Monari Gamba – Anita Tessariol.

Z parkietu zeszły pokonane także biało-czerwone, które rozegrały swój najgorszy mecz na tym czempionacie. Reprezentantki Polski nie miały argumentów w starciu z niżej notowanymi Belgijkami. Choć walczyły, to szczęście sprzyjały oponentkom, które w końcówkach nie zwalniały rąk w ataku – 3:0 (25:23, 25:23, 25:22). Liderkami biało-czerwonych były Dominika Mrożek… i Klaudia Bladocha Po stronie triumfatorek z kolei dominowały Ella Joosen oraz Ayiana Hall, punktując po 13 i 12 razy.

W czterech setach zamknęły się natomiast Czeszki, które pewnie pokonały Łotyszki. Gospodynie znów były pod kreską, na czym skorzystały sąsiadki Polek – 3:1 (25:19, 21:25, 25:13, 25:12). Różnica na dystansie, poza jednym potknięciem, była porażająca. Było to zasługą głównie Anezka Siruckova, która zdobyła aż 22 punkty.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz mistrzostw Europy U18 siatkarek – grupa I

Grupa II

Znacznie ciekawiej jest w grupie II. Tutaj wiele może się jeszcze wydarzyć. Obecnie po przepustki do półfinału sięgnęły by Węgierki i Francuzki, które mają kolejno po 15 i 14. Konkurencja jest jednak duża, bowiem Holenderki, jak i Bułgarki mają po 13 punktów i marzą o przedostaniu się do finałów.

Drugą grupę otwierają Węgierki, które w przedostatnim meczu zdziesiątkowały Niemki. Siatkarki znad Odry nie miały po swojej stronie żadnych argumentów, co przełożyło się na pewną wygraną grupowych frontmenek – 3:0 (25:15, 25:22, 25:11). Trener Justin Wolff dużo rotował składem, ale nie co tnie dało, a sama Jette Hippel, to za mało. Węgierki z kolei do wygranej poprowadziła Eszter Zsombok, która dołożyła od siebie 17 oczek. Miała ona jednak do pomocy Laurę Santę czy Gretę Pampuch.

Tuż za plecami Węgierek czają się Francuzki. Może i nie były one tym razem bezbłędne, ale po początkowych trudnościach wróciły do meczu, dziesiątkując Bułgarki – 3:1 (23;25, 25:16, 25:14, 25:15). W ich sytuacji z kolei każdy komplet punktów jest na wagę złota, a za autorki sukcesu należy uznać Marie Haeweng i Elenę Sanchez, które zakończyły zmagania z 19 oczkami na koncie. Odpowiedzieć na to starała się Edna Todorova, lecz było to za mało.

Błyskawicznie po 3 punkty sięgnęły natomiast Holenderki, które z łatwością utarły nosa Litwinkom – 3:0 (25:18, 25:10, 25:17). Ciężko było o bardziej jednostronne spotkanie. Rewelacyjne zawody ma za sobą natomiast Yasmine Raatjes, która zdobyła 17 punktów. Wynikiem 3:1 (25:21, 22:25, 25:22, 25:22) zakończył się pojedynek Greczynek z Finkami. Skandynawki realnie zdołały się postawić jedynie raz. Poza drugim setem były bez większych szans. O losach meczu decydowało natomiast trio Dimitra Razakia – Melina Triantopoulou – Evelina Gzountelli. Każda z tych siatkarek punktowała po 13 razy.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz mistrzostw Europy U18 siatkarek – grupa II

PlusLiga