Strona główna » Mistrzostwa Europy U18: Pogromczynie sprzed dwóch lat znów stanowiły problem. Trudna sytuacja Polek

Mistrzostwa Europy U18: Pogromczynie sprzed dwóch lat znów stanowiły problem. Trudna sytuacja Polek

inf. własna

fot. CEV

Reprezentacja Polski U18 dziewcząt rywalizuje w mistrzostwach Europy. Po niedzielnym starciu z Włoszkami, ma na swoim koncie dwa zwycięstwa oraz dwie porażki. Siatkarki z Półwyspu Apenińskiego nie dały biało-czerwonym żadnego pola manewru. Przeważały praktycznie w każdym elemencie.

Faworytki robią swoje

Już od początku było wiadomo, że Włoszki tutaj nie dadzą za wygraną i będą chciały udowodnić to, że są faworytkami. Najbardziej spektakularną akcją popisała się na początku Dominika Mrożek, którą asekurowała Klaudia Bladocha, ale za moment asa dołożyła Giulia Faleschini  – 7:5. Nominalne gospodynie błyszczały również w bloku – 10:7, zmuszając Joannę Staniuchę-Szczurek do wzięcia czasu. Doskonale grała Lisa Monari Gamba, a wynik coraz bardziej się rozjeżdżał – 12:8, 15:10. Całą serią zagrywek popisała się Anita Tessariol, zaś ekspertką od obiegnięcia była Bianca Legrenzi. Sztab biało-czerwonych postawił na zmiany, wprowadzając do gry Evę Michelson. Nie było to jednak udane wejście, a za moment Włoszki cieszyły się z prowadzenia 1:0 – 25:16.

Kompletnie niewykorzystana okazja…

Początek drugiego seta wyglądał obiecująco. Wciąć reprezentantki Polski na wszelkie sposoby nękała Lisa Monari Gamba. Dobre wejście natomiast notowała Marlena Kwolek – 8:8. Z pełną mocną nie szło, więc kiwać zaczęła Jagna Grosicka, a po bloku na Faleschini, to biało-czerwone wysunęły się na prowadzenie – 12:10. Spotkało się to z reakcją trenera Stefano Gregorisa, zaś z a moment był już remis po 12, a przyczyniła się do tego asem Tessariol. Powalczyć starała się w kolejnych minutach wchodząca z ławki Elżbieta Czerwonka, a oba zespoły szły łeb w łeb – 18:18. Swoich szans nie marnowała z kolei Zoe Airhienbuwa. W samej końcówce Włoszki znów błyszczały w bloku, korzystając z zastoju Polek, co pozwoliło im umocnić się na prowadzeniu w meczu – 25:19.

Grupa śmierci błędów nie wybacza

Trzecia partia okazała się już formalnością. O blok pokusiła się Klaudia Bladocha, ale różnica była widoczna gołym okiem – 4:1, 6:3. Dalej z każdego miejsca na boisku piłki kończyła Lisa Monari Gamba – 9:4, 13:9. Po jednym z ataków Giuli Faleschini Włoszki prowadziły już aż 10 oczkami – 19:9. Pomału biało-czerwone musiały godzić się z porażką, która najpewniej uniemożliwi im awans do półfinału. Reprezentantki Polski starały się coś jeszcze wskórać, ale faworytki za moment zwieńczyły wszystko blokiem na Dominice Mrożek – 25:12.

Włochy – Polska 3:0
(25:16, 25:19, 25:12)

MVP: Anita Tessariol

Składy zespołów:

Włochy: Legrenzi (11), Tessariol (16), Monari Gamba (16), Manda (2), Airhienbuwa (5), Faleschini (7), Grossi (libero) oraz Cervi, Gordon, Russo, Cantoni
Polska:
Piśniak, Bladocha (9), Grosicka (7), Mrożek (1), Karsznia (1), Koprowska (4), Jamrożek (libero) oraz Czerwonka (5), Szymczyk (libero), Mikołajczak, Grochowska, Michelson, Kwolek (3)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Mistrzostw Europy U18 siatkarek 2026

PlusLiga