Na greckiej siatkarskiej mapie pojawił się nowy, potężny gracz – AONS Milon, który wkracza na rynek z wielkim rozmachem. Według portalu volleyland.gr jednym z wielkich transferów klubu ma być doskonale znany polskim kibicom Milad Ebadipour, a także Thijs Ter Horst.
Bez finału
Drużyna AONS Milon w tym sezonie ligi greckiej miała potencjał, ale ostatecznie nie zagrała w finale rozgrywek. Klub podjął decyzję o gruntownej przebudowie, która obejmuje zmianę trenera i większości składu, a także zakontraktowanie zagranicznych zawodników. Jak podaje portal volleyland.gr w klubie mają pozostać Luke Herr, kanadyjski rozgrywający oraz jego rodak Casey Schouten (atakujący). Do drużyny mają natomiast dołączyć dwie gwiazdy światowego formatu: Milad Ebadipour oraz Thijs Ter Horst.
Z Częstochowy do Grecji
Milad Ebadipour to 32-letni irański przyjmujący o wzroście 1,96 m. Przez dekadę był kluczowym i niezastąpionym ogniwem reprezentacji Iranu, błyszcząc we wszystkich międzynarodowych turniejach. Swoją międzynarodową karierę rozpoczął w wieku 24 lat (2017), przenosząc się do Polski, gdzie przez pięć lat reprezentował barwy PGE Skry Bełchatów. W sezonie 2022-2023 grał we włoskim Mediolanie, rok później występował w rosyjskim Uralu Ufa, a następnie w katarskim Al Rayyan (2024). Od 2024 roku bronił barw Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa, która co prawda zajęła ostatnie miejsce w PlusLidze, ale ostatecznie kolejny seozn również spędzi w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Grał z Kubiakiem, zagra w Grecji
Thijs Ter Horst to doświadczony, 34-letni holenderski przyjmujący, mierzący aż 2,05 m wzrostu. Opuścił ojczyznę w wieku 19 lat, budując wielką karierę głównie we Włoszech, gdzie grał dla takich potęg jak Werona, Piacenza, Rawenna czy Perugia. W ostatnich latach obrał kierunek azjatycki: występował w Korei (sezon 2016-2017 oraz lata 2022-2024), a także w Katarze, Wietnamie i Chinach. W ubiegłym roku, grając w Shanghai Bright, dzielił boisko z takimi gwiazdami jak Georg Grozer czy Michał Kubiak.
Milonas, wzmacniając się tak uznanymi markami, wysyła jasny sygnał rywalom: w nadchodzącym sezonie zamierza walczyć o najwyższe cele w lidze greckiej.









