Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Mateusz Grabda: Praca w kadrze jest niesamowitym zaszczytem

Mateusz Grabda: Praca w kadrze jest niesamowitym zaszczytem

fot. eevza.org

– Wszystko było robione z umiarem. Nie możemy po tak długiej przerwie oczekiwać od chłopaków, że wszystko będą wykonywali bardzo dokładnie. Były treningi techniczne, ale też takie, na których było dużo gier i zabaw związanych z piłką – podsumował zgrupowanie w Zakopanem kadry kadetów Mateusz Grabda, asystent Michała Bąkiewicza.

Czy młodzi zawodnicy byli spragnieni wspólnych treningów, ciągnęło ich do pracy?



Mateusz Grabda: – Zobaczyliśmy uśmiechnięte twarze chłopaków już na pierwszym treningu. Niesamowita chęć dotknięcia piłki, odbicia jej do kolegi pokazała, że te trzy miesiące przerwy od gry w siatkówkę oraz od aktywności sportowej dały im się we znaki. U chłopaków było widać dużą radość, chęć przebywania ze sobą, a także uczestnictwa w treningach. Początki okresu przygotowawczego były dopiero wprowadzeniem do pracy. Były dwukrotne wyjścia w góry w celu poprawy kondycji oraz integracji grupy. Treningi bazowały na ponownym zetknięciu się z piłką.

Czyli siatkówki na zgrupowaniu w Zakopanem nie było zbyt wiele?

– Wszystko było robione z umiarem. Nie możemy po tak długiej przerwie oczekiwać od chłopaków, że wszystko będą wykonywali bardzo dokładnie. Były treningi techniczne, ale też takie, na których było dużo gier i zabaw związanych z piłką.

Dopiero w Spale elementów siatkarskich będzie więcej?

– Ze zgrupowania na zgrupowanie treningi będą coraz dłuższe i b ędą bazowały na siatkówce technicznej. Wszystko jest robione z głową, na wysokim poziomie.

Zaskoczyła pana informacja o odwołaniu kwalifikacji do mistrzostw Europy czy spodziewał się pan takiej decyzji?

– Można było spodziewać się takiej decyzji. Skoro odwołane są turnieje seniorskie, igrzyska olimpijskie zostały przełożone, więc można było domyśleć się, że kwalifikacje również zostaną odwołane przez CEV.

Wciąż czekamy na decyzję CEV w sprawie mistrzostw Europy. Jest obawa, że one też mogą się nie odbyć?

– Są to młodzi chłopcy, dla których każda jednostka treningowa jest bardzo ważna. Myślę, że mistrzostwa Europy byłyby wspaniałym ukoronowaniem pracy, którą wykonują na zgrupowaniach reprezentacyjnych. Na pewno ta grupa jest świadoma i wie, że każdy trening przybliża ją do tego, aby ci zawodnicy stali się jeszcze lepsi. Obawiam się, że mistrzostwa mogą się nie odbyć, ale w głębi serca wierzę, że pojedziemy na ten turniej i będziemy mogli się zaprezentować z jak najlepszej strony.

A są w planach jakieś sparingi?

– W sztabie szkoleniowym rozmawiamy na ten temat. Na pewno będziemy rozgrywali jakieś sparingi, ale jeszcze nie wiemy z kim. Chcemy, aby chłopcy po drugim obozie w Spale sprawdzili swoje umiejętności, rozgrywając mecze towarzyskie z innymi reprezentacjami.

Praca w kadrze nie będzie panu kolidowała z początkiem przygotowań ligowych w KPS-ie Siedlce?

– Praca w kadrze jest niesamowitym zaszczytem. Jest to coś, do czego każdy trener powinien dążyć. Dla mnie stanowi ona krok w przód. Kilka lat temu pracowałem już z reprezentacją U-23, w tamtym roku U-21, a teraz z kadrą U-18, ale nie ma to żadnego znaczenia. Najważniejsze jest to, że mam możliwość nosić orzełka na piersi i trenować najlepszych siatkarzy w Polsce. Ta praca nie będzie kolidowała z obowiązkami w klubie, bo przecież sztab szkoleniowy w Siedlcach nie kończy się na mnie. Na pewno pod moją nieobecność wszystko będzie dobrze funkcjonowało. Przez kilka dni mnie nie będzie, więc KPS będzie musiał popracować beze mnie, ale przygotuję sztabowi szkoleniowemu wszystkie wytyczne.     

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved