Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Magdalena Saad: Jestem pełna optymizmu i nadziei

Magdalena Saad: Jestem pełna optymizmu i nadziei

fot. Michał Szymański

– Nie wiedziałyśmy, czego się spodziewać. Na oprawie video oglądałyśmy tylko fragmenty. Dziewczyny wyglądały na naprawdę groźnego przeciwnika, szczególnie na zagrywce i w sile ataku. Poza odprawą, ich dyspozycja była wielkim znakiem zapytania. Nasza też… – nie ukrywała po meczu z Calcitem Volley Kamnik Magdalena Saad, libero ŁKS-u Commercecon. Łódzki zespół pokonał rywalki ze Słowenii 3:0 w pierwszym meczu 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzyń.

Mecz decydujący o awansie do fazy grupowej odbędzie się 14 października o godzinie 20:00 w Kamniku.



W łódzkiej Sport Arenie siatkarki ŁKS-u Commercecon zrobiły to, co do nich należało. Dobrze czytały grę rywalek, popełniały mało błędów własnych i nie patrzyły na to, iloma punktami aktualnie prowadzą. W pomeczowym wywiadzie podkreślała to również Magdalena Saad. – Wszyscy, łącznie z kadrą, sztabem i wszystkimi dookoła, skoncentrowaliśmy się, aby wyjść od pierwszych piłek skupionym na naszej grze i pokazać fajną siatkówkę. Udało się zdominować zespół ze Słowenii, szczególnie w drugim secie. To cieszy, bo to znaczy, że potrafimy grać. Różnica poziomów w pewnym momencie była widoczna, a my nie zeszłyśmy z poziomu, który chcemy reprezentować, poza delikatnym fragmentem trzeciego seta. Wiadomo, że to jest taka tendencja, że jak przeciwnik zaczyna grać trochę słabiej, to zazwyczaj te poziomy się wyrównują. Dziś się udało i to jest chyba największy plus tego meczu, że udało się z tego poziomu nie zejść, popełniać mało błędów i trzymać się realizacji założeń do samego końca – cieszyła się libero łódzkiej ekipy.

Magdalena Saad w meczu z Calcitem Volley Kamnik przyjęła 11 piłek, notując 55% skuteczności. Libero Łódzkich Wiewiór świetnie spisywała się również w obronie, dzięki czemu Britt Bongaerts mogła skutecznie rozprowadzać piłki w kontrze.

Na pytanie o to, jak zespół z Łodzi zaprezentuje się w kolejnych meczach, Magdalena Saad z lekkim uśmiechem przyznała, że chyba trzeba zapytać magicznej kuli. – Jedyne co mogę powiedzieć to, że ten zespół stać na bardzo dobrą siatkówkę i wszyscy bardzo intensywnie nad tym pracujemy. Jestem przekonana, odnośnie przyszłości, że serce zostanie zostawione na boisku. Musimy opanować nerwy i dopracować szczegóły. Cały czas wszyscy nad tym pracujemy.

Na treningach praca jest dobra, nawet czasami bardzo dobra, a teraz trzeba to przełożyć na mecze. Jestem pełna optymizmu i nadziei. Wierzę bardzo w ten zespół i w to, że za chwilę, krótszą lub dłuższą, wejdziemy na taki poziom, który chcemy pokazywać na arenie polskiej i międzynarodowej – zakończyła libero ŁKS-u Commercecon.

źródło: opr. własne, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved