Strona główna » Stephane Antiga był tego pewny od początku. To miało ogromny wpływ na przebieg finału PlusLigi

Stephane Antiga był tego pewny od początku. To miało ogromny wpływ na przebieg finału PlusLigi

opr. własne, sport.interia.pl

fot. PressFocus

Kurz opadł po sobotnim meczu finałowym pomiędzy Aluronem CMC Wartą Zawiercie, a Bogdanką LUK Lublin. Obrońcy tytułu mają powody do radości, ponieważ w tej rywalizacji wyszli na prowadzenie i są o krok od tego, aby powtórzyć wyczyn sprzed roku. Stephane Antiga tuż po meczu wypowiedział się na temat swojego zespołu i nie ukrywał, że był pewny tego zwycięstwa, a miał ku temu powody. Trener Lublina w rozmowie z portalem „Interia Sport” zdradził szczegóły po zdecydowanym triumfie.

Finałowy pogrom!

Kibice zarówno z Zawiercia, jak i Lublina spodziewali się, że to będzie kolejny odcinek trzymającego w napięciu serialu. Tak się nie stało, a podopieczni Michała Winiarskiego mimo woli walki nie mogli powiedzieć, że ten dzień należał do nich. Wręcz przeciwnie to właśnie goście od początku znakomicie odnaleźli się na parkiecie w Sosnowcu i potrzebowali zaledwie trzech setów, aby wyjść na prowadzenie w finałowej rywalizacji. Lublinianie w zwartym szyku bojowym pomimo wyrównanej walki znakomicie odnajdywali się w drugich fazach setów, gdzie przechylali szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Zmiana taktyki i… pewne zwycięstwo

W rozmowie z „Interią Sport” ważne słowa przekazał Stephane Antiga, który zdradził, że… był pewny zwycięstwa od samego początku, a wszystko przez dobrze dobraną taktykę.

Wiadomo, że Zawiercie może grać bardzo dobrze, jak w pierwszym meczu. W drugim chyba wypadli trochę gorzej, my lepiej. A teraz byliśmy pewni, że wygramy. Od początku graliśmy agresywnie, taktycznie też bardzo dobrze. Ogólnie, fantastycznie zagraliśmy jako zespół – zaznaczył, po czym dodał.

Celowanie zagrywką w Kwolka? Tak, to był jeden aspekt, by coś zmienić. Aaron Russell też przyjmuje dobrze, może nie cały czas pozytywnie, ale blisko siatki. Zaczęliśmy jednak zagrywać więcej do Kwolka i udało się. Ale nasz system blok-obrona bardzo dobrze funkcjonował – skomentował. Antiga.

Francuski szkoleniowiec studzi optymizm przed kolejnym ważnym starciem z Zawierciem, tym samym doceniając klasę rywala.

Mamy tylko skoncentrować się na następny mecz. Odpocząć i utrzymać koncentrację, nic więcej. Uspokajałem siatkarzy po meczu. Nie trzeba imprezować. Jest radość, bo wygraliśmy mecz, i tyle – zakończył Antiga.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz PlusLigi sezon 2025/2026

PlusLiga