Strona główna » Wszystko jest możliwe! Aleksander Śliwka wciąż w grze o medal mistrzostw Turcji

Wszystko jest możliwe! Aleksander Śliwka wciąż w grze o medal mistrzostw Turcji

inf. własna

fot. PressFocus

Jeszcze nie wszystko stracone! Halkbank Ankara uciekł spod topora, wyrównując w sobotę stan rywalizacji o brązowy medal. Zespół Aleksandra Śliwki poradził sobie lepiej na wyjeździe, niż u siebie i zamknął mecz wynikiem 3:1.

Wciąż dwóch Polaków może wywalczyć medale mistrzostw Tucji. O krok od złotego krążka jest Tomasz Fornal, który razem z Ziraatem Bankkart Ankara dwukrotnie już pokonał Galatasaray Stambuł. O brązowy medal walczy natomiast Aleksander Śliwka w barwach Halkbanku Ankara. Pierwszy mecz rywalizacji nie poszedł po jego myśli, ale udało się doprowadzić do rewanżu w ostatni weekend kwietnia. Tym samym rozegrany zostanie jeszcze jeden mecz.

Dobry był tylko start

W pierwszym secie lepiej poszło gospodarzom, którzy przez większość seta utrzymywali bezpieczny dystans (8:4, 15:11). Choć gracze Halkbanku byli blisko odwrócenia losów, to ich błąd serwisowy zamknął tę rywalizację na korzyść gospodarzy. Jednak im dalej w mecz, tym podopieczni Radostina Stojczewa pewniej stąpali po boisku. Każdy kolejny set wygrywali z większym zapasem punktowym. Z pewnością pomogły im w tym błędy własne rywali, którzy popełnili ich o dziesięć więcej. Halkbank nieźle radził sobie też w bloku – łącznie postawił ich 11.

Spor Toto polegał na dwóch liderach. Jesus Herrera Jaime zanotował 20 „oczek”, z czego 16 zdobył w ataku (52% skuteczności, 23% efektywności). Dołożył do tego trzy bloki i jednego asa serwisowego. Kubańczyka jednak nie omijały błędy własne – w sumie popełnił ich aż 12, z czego siedem w polu serwisowym. Duży spokój dawał natomiast doświadczony Marko Ivović. Reprezentant Serbii nie tylko dbał o przyjęcie (50% pozytywnego, 36% perfekcyjnego), ale świetnie prezentował się w ofensywie. Skończył 14 na 23 piłki, co dało mu 61% skuteczności i 39% efektywności. Ponadto dołożył jeszcze blok i dwa asy serwisowe.

Sokołow nie zawiódł, Śliwka zrobił swoje

Dyspozycją w ten mecz idealnie trafił Cwetan Sokołow, który do wyniku dołożył 17 „oczek”. Brylował w ataku, osiągając skuteczność 61% i efektywność 39%. Pozytywnie wyglądał też Matej Kazijski. Drugi z Bułgarów zdobył 16 punktów – 13 atakiem (57% skuteczności, 39% efektywności), dwa blokiem i jeden z pola serwisowego. Trzymał też w ryzach przyjęcie (61% pozytywnego, 43% perfekcyjnego). To samo można powiedzieć o Aleksandrze Śliwce. Polak odbierał 21 razy z efektem 71% pozytywnego i 48% perfekcyjnego przyjęcia. Również w ataku zaprezentował się pozytywnie, kończąc 9 na 12 piłek (75% skuteczności, 67% efektywności). W sumie zanotował 11 „oczek”.

Spor Toto – Halkbank Ankara 1:3
(25:23, 22:25, 21:25, 17:25)

Składy zespołów:

Spor: Ergun (1), Ivović (17), Capkinoglu (2), Jesus Herrera (20), Camejo (13), Gok (5), Mert (libero) oraz Siratca (1), Unver, Koc i Kaya
Halkbank: Tayaz (6), Kiyak, Kazijski (16), Baltaci (12), Sokołow (17), Śliwka (11), Done (libero) oraz Aslan, Karahan, Leal, Uzunkol, Bostan, Sotola (1) i Ozdemir (libero)

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off ligi tureckiej mężczyzn

PlusLiga