Liga turecka. Galatasaray HDI Sigorta Stambuł był bliski wyrównania rywalizacji finałowej. Broniący tytułu sprzed roku Ziraat Bankkart Ankara pokrzyżował jednak te plany i ze stanu 0:2 doprowadził do tie-breaka. Tomasz Fornal dołożył do wyniku swojej ekipy 18 „oczek”. Najlepiej punktującym był za to Nimir Abdel-Aziz, który zanotował 24 punkty.
Rywalizacja o złoty medal mistrzostw Turcji toczy się do trzech zwycięstw. Ziraat Bankkart Ankara broni tytułu, a w wielkim finale ponownie spotkał się ze swoim odwiecznym rywalem – Galatasaray HDI Sigorta Stambuł. Ostatnio gracze z Ankary na swoim terenie wygrali 3:1. Tym razem, na wyjeździe było już trudniej.
Galatasaray Stambuł z wysokiego „C”
Początek spotkania toczył się wyrównanym rytmem. Obie ekipy wymieniły się punktowymi akcjami, czego efektem był remis utrzymujący się do stanu 12:12. Właśnie wtedy nastąpił kluczowy moment dla gospodarzy. W polu serwisowym stanął Jean Patry i regularną zagrywką, doprowadził do serii punktowej. Dwukrotnie złapał w przyjęciu Tomasza Fornala. Nim goście się obejrzeli, Galatasaray Stambuł prowadził 19:12. To nie był jednak koniec emocji w tym secie, bowiem sprawy w swoje ręce wziął Nimir Abdel-Aziz i po przewadze ekipy ze Stambułu nie było śladu – 23:23. Mimo to, gospodarze zachowali chłodną głowę i domknęli seta blokiem.
Ekipa ze Stambułu kontynuowała dobrą passę również w drugim secie. Priorytetem dla gospodarzy było wyłączenie z ataku Abdel-Aziza i udało im się do tego doprowadzić, choć Holender walczył też sam ze sobą w tym secie. Przewaga Galatasaray zaczęła rosnąć od stanu 12:8. Bardzo dużo dawała im regularna zagrywka. Na dystansie całego seta oddali tylko jeden punkt rywalom przez błąd w tym elemencie. Ziraat był bliski przełamania przy stanie 19:17, ale od tego momentu już nie zdobył żadnego punktu. Znów bowiem powtórzyła się sytuacja z poprzedniej partii. Tym razem jednak serię punktową miejscowi zbudowali na błędach rywali.
25:11, czyli wielki powrót Ziraatu
Podopieczni Mustafy Kavaza pozbierali się w trzeciej odsłonie. Przede wszystkim skuteczny w ofensywie znów był Abdel-Aziz, ale na wysokie obroty weszli także Trevor Clevenot i Tomasz Fornal. Goście szybko zbudowali zapas 12:7, a później tylko kontrolowali przebieg seta. Łatwiej było im tego dokonać przy gorszej dyspozycji rywali. Nie radził sobie w ataku Stephen Maar, co bardzo osłabiło Galatasaray w tej partii. Decydujący punkt blokiem zdobył Vahit Emre Savas.
Jeszcze większą kontrolę Ziraat miał nad czwartą odsłoną, w której momentalnie odskoczył na 8:1. Przyjezdni byli konsekwentni w kontrach, a dużym wsparciem okazał się Bedirhan Bulbul. Każdą piłkę kończył Fornal, a Abdel-Aziz bombardował zagrywką. Gra Galatasaray całkowicie się posypała. Nie istnieli w ataku Patry i Maar, a sam Dogukan Ulu niewiele był w stanie zdziałać. W pewnym momencie obrońcy tytułu prowadzili nawet 19:6! Nie było już mowy o żadnym zwrocie akcji.
Tomasz Fornal coraz bliżej złota!
Gracze z Ankary poszli za ciosem i szybko ustawili tie-breaka pod siebie. Odpowiedzialność w ataku brał na siebie głównie Abdel-Aziz, ale miał duże wsparcie pozostałych. Swoją cegiełkę ponownie dołożył też Savas. Przy wyniku 10:4 dla Ziraatu rozpoczęła się wymiana punkt za punkt. Na więcej nie było już stać gospodarzy, a zespół Polaka zapewnił sobie drugie zwycięstwo w rywalizacji finałowej. Teraz potrzebuje już tylko jednego.
Galatasaray HDI Sigorta Stambuł – Ziraat Bankkart Ankara 2:3
(25:23, 25:17, 19:25, 11:25, 9:15)
Składy zespołów:
Galatasaray: Tumer (8), Eksi (1), Maar (16), Ulu (6), Patry (21), Jaeschke (11), Yesilbudak (libero) oraz Ergul (libero), Sahin, Yuksel, Koc (1) i Wright (2)
Ziraat: Savas (8), Yenipazar (1), Fornal (18), Bulbul (8), Abdel-Aziz (24), Clevenot (14), Bayraktar (libero) oraz Tosun
Zobacz również:
Wyniki fazy play-off ligi tureckiej









