Reprezentacja Polski siatkarzy perfekcyjnie otworzyła trzeci tydzień zmagań w Lidze Narodów. W Chicago biało-czerwona drużyna wypunktowała Bułgarów, zwyciężając 3:0. Bezradna była ekipa wicemistrzów świata, która każdorazowo na dystansie zostawała w tyle. Rewelacyjne spotkanie rozegrał Bartłomiej Lemański, który regularnie punktował w każdym elemencie. Posłał pięć asów serwisowych.
Zagrywka kluczem do zwycięstwa
Spotkanie między Bułgarią a Polską lepiej rozpoczęli siatkarze z Bałkanów. Po bloku na Bartłomieju Bołądziu prowadzili 3:1. Nasi reprezentanci bardzo szybko odrobili straty. Bartłomiej Lemański z krótkiej dał drużynie czwarty punkt (4:3). Polacy bronili ataki rywali. Kontra Bołądzia dała wynik – 7:6. Wynik w tamtym momencie oscylował wokół remisu. Wtedy na zagrywce pojawił się Lemański, który posłał dwa asy serwisowe, co dało cztery punkty przewagi (11:7).
W połowie seta nie do zatrzymania był Bołądź. Atakujący dołożył kolejnego asa. Przewaga Polski wzrosła do pięciu oczek (16:11). W polskiej drużynie dobrze funkcjonował blok. Bułgarzy nagle odpalili swoje działa. Ważny atak skończył Aleksandar Nikołow, a punkt dołożył Martin Atanasow i zrobiło się tylko 15:18. Polacy jednak nie dawali za wygraną. Kolejną punktującą zagrywkę posłał Lemański (20:15). Biało-czerwoni grali kapitalnie na zagrywce, przeplatali mocne zagrania skrótami (23:18). Tomasz Fornal zapewnił pierwszą piłkę setową, a popsuta zagrywka Bułgarów zamknęła pierwszą partię (19:25).
Polacy szybko przejęli kontrolę
Ponownie seta lepiej otworzyli Bułgarzy. Po bloku na Bołądziu było 4:2. Świetne uderzenia po skosie prezentował Nikołow. Reprezentacja Bułgarii utrzymywała dwupunktowe prowadzenie (7:5). Wtedy w polu serwisowym ponownie pojawił się Lemański, dzięki któremu Polacy podgonili wynik (7:7). Biało-czerwoni cały czas świetnie czytali grę rozgrywającego – Simeona Nikołowa i stawiali wiele murów nie do przejścia (10:8).
Udany atak z krótkiej zaprezentował Szymon Jakubiszak, a świetne uderzenie z pipe’a dołożył Wilfredo Leon i nagle było już 15:11 dla Polaków. Bułgarzy psuli sporą ilość zagrywek, chcąc posłać nam asa. Po stronie Polski cały czas dobrą dyspozycję w ofensywie utrzymywał Bołądź (17:11). Nasza drużyna w końcówce seta wciąż miała 6 punktów przewagi (21:15). Do głosu ponownie doszedł Leon, który prezentował zróżnicowane zagrania. Siatkarze z Bułgarii zaczęli coraz częściej mylić się w ataku. Trener Blengini wprowadzał zmienników, ale przewaga naszej kadry była już ogromna (23:16). Seta zamknął uderzeniem po prostej Fornal (25:17).
Bartłomiej Lemański „show”
Tym razem od początku kibice mogli oglądać wyrównaną grę z obu stron. Asparow Asparuhow popisał się udanym zbiciem po skosie oraz asem serwisowym (4:3). Był na ten moment liderem swojej drużyny. Zapewnił jej prowadzenie. Po czapie na Fornalu, to Bułgaria prowadziła 7:4. Bardzo szybko nasi siatkarze doprowadzili do wyrównania, między innymi dzięki świetnej zagrywce Fornala. Po kontrze w wykonaniu Bołądzia, to Polacy mieli jeden punkt z przodu (8:7).
Niesamowicie w zagrywce w dalszym ciągu prezentował się Lemański, który w każdym setów posyłał asy (11:8). Chwilę później zablokowany został Denislaw Bardarow. Nasza reprezentacja bardzo szybko zbudowała sporą przewagę (13:8). Mało widoczny był dziś Alaksandar Nikołow. Swoją silną zagrywkę w końcu włączył Leon. Nie dał rady przyjąć jej Damyan Kolev (16:10). Biało-czerwoni wrzucili „piąty bieg” i nie dawali najmniejszych szans przeciwnikom. Sprytnym zagraniem popisał się Fornal (19:12), a wciąż nie do zatrzymania na prawym skrzydle był Bołądź (22:15). Mecz zakończył się dwoma skutecznymi blokami naszej drużyny (25:17).
Bułgaria – Polska 0:3
(19:25, 17:25, 17:25)
Składy zespołów
Bułgaria: S. Nikołow (3), Petkow (1), Atanasow (4), Asparuhow (7), Grozdanow (5), A. Nikołow (8), Kolew (libero) oraz Naczew (2), Welichow, Zelew (libero), Antow (1), Bardarow (5), Palew
Polska: Komenda (1), Lemański (11), Leon (10), Fornal (10), Bołądź (13), Jakubiszak (7), Popiwczak (libero), Semeniuk (1), Bakaj, Sasak (1)
Zobacz również:
Wyniki i terminarz Ligi Narodów siatkarzy 2026









