Znamy już niemal cały skład Aluronu CMC Warty Zawiercie na kolejny sezon. Pozostały już tylko dwie niewiadome, które tak naprawdę wielkimi tajemnicami nie są. Wiemy też, że klub opuści rozgrywający Jakub Nowosielski.
W Warcie zadebiutował w Lidze Mistrzów
Aluron CMC Warta Zawiercie potwierdził ostatnio, że w zespole pozostaje libero Dawid Ogórek. Klub już wcześniej przekazał też informację, że barw Warty nie będzie już bronił rozgrywający Jakub Nowosielski. 33-letni rozgrywający był związany z zespołem z Zawiercia od 2024 roku. Na Jurę przeniósł się z Bogdanki LUK Lublin. To właśnie w Zawierciu odniósł największe sukcesy w seniorskiej karierze. Zadebiutował nie tylko w Lidze Mistrzów, ale także w prestiżowych Klubowych Mistrzostwach Świata, które rozegrano w brazylijskim Belém.
Z Aluron CMC Warty Zawiercie odchodzi jako aktualny mistrz Polski, wicemistrz Europy oraz brązowy medalista Klubowych Mistrzostw Świata. Sezon wcześniej wywalczył srebrne medale PlusLigi i Ligi Mistrzów, a także zdobył AL-KO Superpuchar Polski.
– Bardzo podobało mi się w Zawierciu. Kiedyś nawet nie przypuszczałem, że będę miał okazję grać w klubie stojącym na tak wysokim poziomie zarówno sportowym, jak i organizacyjnym. Do tego dochodzi niesamowita atmosfera, bo siatkówką żyją tutaj nie tylko ludzie związani z drużyną, ale całe miasto. To chyba ewenement na skalę kraju – mówi Jakub Nowosielski. – Najważniejszym wspomnieniem z dwóch sezonów spędzonych na Jurze będzie oczywiście piąty mecz finałowy z Bogdanką LUK Lublin, dzięki któremu zdobyliśmy mistrzostwo Polski. Z sentymentem będę wspominał także swoje pierwsze spotkanie w barwach Zawiercia, również przeciwko drużynie z Lublina – dodaje.
Rywalizować z Tavaresem nie było łatwo
W trakcie dwóch sezonów w żółto-zielonych barwach pojawił się na boisku 67 razy: 47 razy w PlusLidze, 12 w Lidze Mistrzów, 5 podczas Klubowych Mistrzostw Świata, 2 w TAURON Pucharze Polski oraz w finale AL-KO Superpucharu Polski. W tym czasie pełnił rolę zmiennika Miguela Tavaresa i wchodził na boisku głównie na podwójną zadaniową zmianę.
– Rywalizacja z jednym z najlepszych rozgrywających świata z pewnością nie należała do najłatwiejszych. Kuba ciężko pracował jednak na treningach i starał się dokładać swoją cegiełkę do naszych wyników, w tym historycznego mistrzostwa Polski. Teraz przyszedł czas na rozstanie, a my jako klub dziękujemy mu za czas spędzony w Zawierciu – mówi Kryspin Baran, prezes Aluron CMC Warty Zawiercie
Zobacz również:
Karuzela transferowa PlusLigi na sezon 2026/2027









