Luty to moment, kiedy powoli zbliżamy się do ważnych rozstrzygnięć w lidze. Faza zasadnicza wkracza w decydującą fazę jeżeli chodzi o sprawę spadków z ligi czy awansu do play-off. Jednak nie jest to jedyna rzecz, jaka czeka kluby. Jest to bowiem też moment kolejnej weryfikacji przez Komisję Licencyjną PZPS odnośnie braku zaległości w stosunku do zawodników, sztabów, Urzędu Skarbowego i ZUS.
Czym się zajmuje Komisja Licencyjna?
Komisja Licencyjna jest organem, od którego zależy czy dany klub dostanie pozwolenie na rywalizację w danej lidze. Na czym się skupia?- W głównej mierze na weryfikacji dokumentów licencyjnych składanych przez kluby PLS, jak i PZPS (I LK i II LM i II K) – tłumaczy na łamach Polsatu Sport przewodnicząca Komisji Aneta Olszycka. Kluby są weryfikowane dwa razy w roku. – Przed sezonem dokumenty muszą być złożone na dzień 31.07 i wtedy klub nie może mieć żadnych zaległości. W trakcie sezonu, dokumentacja na 31.01, klub przedstawia dokumenty, z których wynika, iż nie ma zaległości przekraczających 60 dni – tłumaczy Olszycka.
Kluby do kontroli muszą złożyć kilka dokumentów. Jest to zaświadczenie o braku zaległości wobec ZUS/US. Dostarczane są także listy czystości – oświadczenia zawodników i sztabu o braku w stosunku do nich zaległości finansowych. Komisja otrzymuje też oświadczenie klubu o braku bezspornych zaległości wobec innych podmiotów. Kluby miały obowiązek złożyć te dokumenty do końca stycznia. Komisja po ich sprawdzeniu podejmie ok 16 lutego stosowne decyzje. Przypomnijmy, że w ubiegłym sezonie za brak terminowej spłaty zaległości ukarano Chemika Police.
Konsekwencje mogą być poważne
W przypadku, gdy wszystkie dokumenty są złożone i nie ma nieprawidłowości klub oczywiście otrzymuje licencję. Gdy są jakiekolwiek braki w dokumentacji Komisja Licencyjna nakazuje jej uzupełnienie w terminie 7 dni. Brak dotrzymania terminu może spowodować nawet utratę trzech punktów w tabeli. W sytuacji gdy klub miał wcześniej licencję nadzorowaną nawet jej odebranie.
W sytuacji, gdy w klubie występują zaległości ale są podpisane porozumienia odnośnie terminów spłaty zadłużenia wydawana jest licencja nadzorowana. Na czym polega ten nadzór? – Jeśli np. zawodnik ma podpisane porozumienie do dn. 31.12, to do tego dnia. Na ten dzień klub ma obowiązek wysłania dokumentacji stwierdzającej rozliczenie. Jeśli nie wyśle, wzywamy w ciągu 7 dni pod groźbą odebrania licencji. W przypadku braku reakcji składamy wniosek do organu nadzorującego ligę o zawieszeniu klubu – wyjaśnia Aneta Olszycka. Zawodnicy czy członkowie sztabu mogą poza wymaganymi terminami także zgłosić zaległości do Komisji, jeżeli przekraczają one 60 dni.









