Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Klaudia Gajewska odchodzi z ŁKS-u Commercecon

Klaudia Gajewska odchodzi z ŁKS-u Commercecon

fot. Michał Szymański

Z ŁKS-em Commercecon Klaudia Gajewska występowała na parkietach II i I ligi, a dwa sezony temu w biało-czerwono-białej koszulce zadebiutowała w ekstraklasie. Jako Łódzka Wiewióra zdobyła dwa medale mistrzostw Polski. Teraz czas na nowy rozdział w karierze środkowej. 

Można powiedzieć, że grała w ŁKS-ie Commercecon Łódź zanim stało się to modne. W biało-czerwono-białych barwach walczyła na drugo- i pierwszoligowych parkietach. Do klubu z alei Unii 2 wróciła dwa lata temu. – Rzucam się na głęboką wodę, ale liczę, że wyjdzie mi to na plus – powiedziała przed rozpoczęciem przygotowań do sezonu 2018/2019.



Powrót okazał się bardzo szczęśliwy, bowiem już po pierwszym sezonie Klaudia Gajewska mogła świętować złoty medal mistrzostw Polski. W tym roku do złotego krążka środkowa dołożyła brąz. Z klubem z alei Unii 2 będzie miała zatem bardzo miłe wspomnienia. – Każdy czas spędzony w ŁKS-ie wspominam bardzo dobrze. W związku z tym, że mam te trzy litery wpisane już w DNA każdy sezon jest wyjątkowy – podkreśliła – Ale faktycznie te dwa ostatnie owocowały w mega sukcesy, których nigdy w życiu bym się nie spodziewała.

Które momenty najbardziej zapadły Klaudii w pamięć? – Myślę że najbardziej w pamięci utkwił mi trzeci mecz finałowy sezonu 2018/19. Zwycięstwo i cała euforia związana z hasłem „JESTEŚMY MISTRZEM POLSKI”. Chociaż muszę również przyznać, że „występ”naszych kibiców w tamtym sezonie na meczu wyjazdowym we Włoszech wywarł na mnie mega wrażenie. Zrobili tam naprawdę kawał dobrej roboty, moim zdaniem na skalę europejską.

Przez te dwa sezony środkowa miała możliwość pracować z trzema trenerami – Maskiem, Solarewiczem i Cuccarinim.  Jak ocenia współpracę z każdym z nich? – Z każdym z trzech trenerów będę wspominać współpracę bardzo dobrze. Od każdego wiele wyniosłam. Uważam, że dzięki nim stałam się lepszą siatkarką. Każdy z tej trójki preferuje inny styl pracy, jak i podejścia do zawodniczek. Mimo to uważam, że są to świetni szkoleniowcy i jestem bardzo wdzięczna za możliwość współpracy – podsumowała Klaudia Gajewska.

Większość zawodniczek, nie tylko w ŁKS-ie Commercecon Łódź, przyznaje, że sezon 2019/20 był nietypowy i na pewno zapadnie im w pamięć. Wśród Łódzkich Wiewiór wiele się działo – wahania formy, zmiany personalne, a potem wcześniejsze zakończenie rozgrywek. Jak wyglądało te kilka miesięcy z perspektywy środkowej? – To był bardzo zwariowany sezon. Miałam wrażenie, że już nic nie jest stanie mnie zaskoczyć. A tu jednak…

– Wahania formy są zawsze mniejsze lub większe, w tamtym sezonie pamiętam kryzys po powrocie z Włoch. Potem przyszły święta, kilka chwil oddechu i wróciliśmy z podwójnymi siłami. A niektórzy już na nas postawili przysłowiową kreskę – ocieniła Klaudia. – Zmiany czasem są potrzebne, najwyraźniej my ich potrzebowaliśmy. Jak się okazało, wszystko wyszło na dobre. Uważam, że zespół trenerski właśnie po tych zmianach bardzo dobrze współpracował, co nam dało brązowy medal.

Po dwóch udanych sezonach przyszedł czas na zmiany. W sezonie 2020/21 nie zobaczymy już Klaudii Gajewskiej w koszulce z przeplatanką. Jakie ma zatem plany na nadchodzące rozgrywki? – Nie ukrywam, że koronawirus pokrzyżował moje plany związane z tym sezonem. Ale mam nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone. Co do kolejnego sezonu jestem zmuszona poczekać jeszcze na szczegóły mojej siatkarskiej kariery. Chciałabym, żeby był spokojniejszy. I z możliwością grania przy pełnych trybunach, bo jest dla nas sportowców bardzo ważne oraz do grania wszystkiego zgodnie z planem.

Zobacz również:
Karuzela transferowa Tauron Ligi

źródło: lkscommerceconlodz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved