Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Kamil Semeniuk: Żal przede wszystkim drugiego seta

Kamil Semeniuk: Żal przede wszystkim drugiego seta

fot. Piotr Sumara, PZPS

W piątek siatkarska reprezentacja Polski tylko w drugim secie nawiązała walkę z dobrze dysponowaną Brazylią. To była druga porażka  biało-czerwonych w ramach Ligi Narodów, która kosztowała ich spadek na drugą pozycję. – Bardzo ciężko było nam go zatrzymać, na pewno gra rywali opierała się na jego dyspozycji. W kluczowych momentach Brazylijczycy mieli odskocznie właśnie do Wallace’a, który kończył praktycznie każdą piłkę. Żal przede wszystkim drugiego seta, była szansa na zwycięstwo w nim i potem różnie mogło się to potoczyć w dalszej części spotkania – ocenił Kamil Semeniuk.

Siatkarze reprezentacji Polski byli w piątek słabsi od Canarinhos zwłaszcza w elemencie ataku. Nie potrafili zatrzymać także Wallace’a. Atakujący brazylijskiej drużyny był w znakomitej dyspozycji. – Bardzo ciężko było nam go zatrzymać, na pewno gra rywali opierała się na jego dyspozycji. W kluczowych momentach Brazylijczycy mieli odskocznie właśnie do Wallace’a, który kończył praktycznie każdą piłkę. Ciężko było nam grać przeciwko niemu, nie potrafiliśmy go zatrzymać blokiem, a jeżeli nam się coś jednak udało złapać  blokiem, to ciężko nam potem było wyprowadzać kontrataki. Szkoda, że mecz przegrany, naprawdę dawaliśmy z siebie maksimum. Żal przede wszystkim drugiego seta, była szansa na zwycięstwo w nim i potem różnie mogło się to potoczyć w dalszej części spotkania – ocenił Kamil Semeniuk.



Kamil Semeniuk był najjaśniejszym punktem naszej reprezentacji, jedynym, który przeciwstawił się się Brazylii, na 32 piłki w ataku skończył 15. –Ja każde spotkanie traktuję tak samo, czy to było w klubie, czy teraz w reprezentacji. W kadrze oczywiście są dodatkowe emocje, ja osobiście pierwszy raz miałem okazję grać przeciwko reprezentacji Brazylii. Cieszę się, że mam okazję tutaj być na boisku. Czerpałem radość i chciałem grać jak najlepiej potrafię i dawać drużynie to co mam najlepsze – powiedział. Mimo, iż to rywale dominowali szkoleniowiec nie decydował się na zmiany. – Nie mamy założenia, że będą jakieś rotacje, tylko dany zespół będzie grał od początku do końca. Wiadomo, że jeżeli są problemy, to zmiany są konieczne. W tym spotkaniu nie było potrzeby jakiejkolwiek zmiany moim zdaniem. Każdy starał się z całych sił aczkolwiek dyspozycja Brazylii była na nas za duża – tłumaczy Kamil Semeniuk.

Teraz przed Polakami trzy dni przerwy i mecze z Kanadą, Japonią i Niemcami. – Plany są takie, jak w poprzednich przerwach między dniami meczowymi. Będziemy odpoczywać i trenować, aby w kolejnych spotkaniach zgarniać komplet punktów. Na pewno będziemy się starać wszystkie te mecze wygrać za trzy punkty i optymistycznie patrzeć w przyszłość – zakończył Semeniuk.

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-06-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę