Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Justyna Łysiak: Nie chciałyśmy odpuścić tej wygranej

Justyna Łysiak: Nie chciałyśmy odpuścić tej wygranej

fot. Michał Szymański

Dużo walki przyniosło spotkanie rozgrywane w ramach Pucharu Polski, w którym zmierzyły się ze sobą zespoły Budowlanych Łódź i MKS-u Kalisz. Dopiero tie-break wyłonił zwyciężczynie, którymi okazały się być siatkarki z Łodzi. – Wygrana albo przegrana, to decydowało o tym, kto awansuje, dlatego bardzo wyszłyśmy zmotywowane. Nie chciałyśmy odpuścić tej wygranej – powiedziała o nastawieniu łodzianek na piątego seta libero, Justyna Łysiak.

– Myślę, że na pewno ta nasza gra falowała niestety. Szczególnie w tym czwartym secie utknęłyśmy w jednym ustawieniu, nie potrafiłyśmy skonstruować akcji i stąd też takie wysokie prowadzenie w tym secie. Na piątego seta wyszłyśmy bardzo zmobilizowane, bo wiedziałyśmy, o co gramy. Wygrana albo przegrana, to decydowało o tym, kto awansuje, dlatego bardzo wyszłyśmy zmotywowane. Nie chciałyśmy odpuścić tej wygranej – opowiedziała o przebiegu spotkania w ramach Pucharu Polski Łysiak.



Odniosła się także do swojego nastawienia do gry w tych rozgrywkach. – Staram się do każdego meczu podchodzić tak samo. Analizuję przeciwnika i każda piłka jest ważna. Wychodzę z założenia, żeby jak najlepiej grać, nie myśleć o tym, co było wcześniej ani co będzie później. Puchar nie wybacza. Albo się wygrywa i przechodzi się dalej, albo przegrywa się mecz i odpada. My byłyśmy bardzo zmotywowane, żeby wygrać ten mecz, bardzo chciałyśmy dostać się do Final Four i pojechać do Nysy. Bardzo się cieszę, że nam się to udało – przyznała zawodniczka Grota Budowlanych.

Wygrana pozwoliła łodziankom na zameldowanie się w półfinale Pucharu. – Myślę, że na pewno jest to też nagroda za naszą pracę. To prawda, że mamy młodą drużynę, do której w tym sezonie dołączyło parę doświadczonych zawodniczek. Myślę, że to jest bardzo fajna mieszanka, która może grać naprawdę fajną siatkówkę – dodała.

Zbyt wielu powodów do zadowolenia nie mają natomiast siatkarki MKS-u Kalisz, które musiały pogodzić się ze swoją przegraną. Ten pięciosetowy mecz skomentowała m.in. Alicja Grabka. – Myślę, że ciężko cokolwiek powiedzieć po takim meczu. No bo gdzieś walka była i wynik to pokazuje, że to 3:2. To był naprawdę fajny dla oka mecz, ale jednak to Budowlane lepiej nas rozpracowały, bo naprawdę zagrały świetny mecz w obronie i dużo lepiej w kontrze niż my. Trzeba im to oddać. Zasłużone zwycięstwo moim zdaniem – stwierdziła rozgrywająca.

– Myślę, że to jest spełnienie marzeń każdej zawodniczki, tym bardziej naszego, młodego zespołu. Jeszcze nie wszystkie dziewczyny miały okazję tam wystąpić. Myślę, że dla wszystkich był to ważny mecz po prostu i jestem dumna z zespołu. Wydaje mi się, że nikt nas przed sezonem nie brał na poważnie w walce o tę czwórkę, a nie poddajemy się i na pewno będziemy dalej ciężko pracować, żeby było tylko lepiej – zakończyła Grabka.

źródło: opr. własne, PLS TV

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2023-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2023 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę