Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jurij Gladyr: 17 lat bez mistrzostwa Polski? Wystarczy

Jurij Gladyr: 17 lat bez mistrzostwa Polski? Wystarczy

fot. Klaudia Piwowarczyk

Jastrzębski Węgiel po 11 latach wreszcie awansował do finału PlusLigi. Rywalem jastrzębian będzie ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, a pierwsze starcie zaplanowano na środę. – Nie po to trenujemy cały rok i zaciskamy zęby, żeby trafić do finału i powiedzieć: „Jest super!”. Oczywiście, że nie. Będziemy walczyć o mistrzostwo Polski, o to nad czym pracowaliśmy przez cały sezon i podkreślaliśmy to zarówno my w szatni, jak i prezes i wszyscy dookoła – przyznał Jurij Gladyr.

Po zwycięskim dwumeczu z Vervą Warszawa Orlen Paliwa Jastrzębski Węgiel po 11 latach przerwy znów znalazł się w finale mistrzostw Polski. – Być w finale to fajne uczucie, ale nie ma co myśleć o tym, co osiągnęliśmy, tylko o tym co przed nami. Wszyscy czujemy się mocni i myślę, że możemy namieszać. Faworytem raczej nie jesteśmy, bo mierzymy się ZAKSĄ, która w tym sezonie gra fantastycznie i nie przegrywa. Kto by nie był po drugiej stronie siatki, to zazwyczaj ona wychodzi z tych bojów zwycięsko. Ale tak jak powiedziałem, czujemy się mocni i każdy z nas tak naprawdę wierzy w to, że możemy podnieść to złoto do góry – powiedział Jakub Popiwczak.



ZAKSA to absolutny dominator w tegorocznych rozgrywkach. Zespół z Kędzierzyna-Koźla zdobył już Superpuchar i Puchar Polski, a także jest w finale Ligi Mistrzów. Wygrał rundę zasadniczą PlusLigi, a w półfinale w trzech meczach uporał się z PGE Skrą Bełchatów. Jaka jest recepta jastrzębian na sukces w starciach z ZAKSĄ? – Myślę, że jest jedna bardzo prosta recepta. Po prostu trzeba zagrać perfekcyjnie. Każdy musi dać od siebie ciut więcej, nie te 100 procent, a 110 procent. Każdy musi zrobić coś ekstra. W takim przypadku może być różnie. Widać to było chociażby w tym drugim meczu półfinałowym w Bełchatowie, że jeżeli ZAKSĘ gdzieś tam przełamie się w końcówce seta i stracą dwu czy trzypunktową przewagę, to mogą zacząć się trochę męczyć ze swoją grą. Mam nadzieję, że my do takiej sytuacji doprowadzimy i narzucimy w pewnych momentach na nich presję, wygramy zaciętą końcówkę, a wtedy może być naprawdę różnie – skomentował libero Jastrzębskiego Węgla. – Trzeba wyjść i walczyć o każdą piłkę. Zagrać przede wszystkim dokładanie, z dużą determinacją i wiarą w swoje umiejętności i możliwości – dodał Jurij Gladyr.

Kapitana jastrzębian cieszy także coraz lepsza dyspozycja Tomasza Fornala.Moim zdaniem bardzo ważne jest to, że Tomek wraca powoli do dobrej dyspozycji. Mam nadzieję, że trafi z jeszcze lepszą formą na te finały, bo to jest bardzo istotny zawodnik dla naszego zespołu. Jak on jest „w gazie”, to jest niezwykle groźny dla przeciwnika. I do tego oczywiście nasi zmiennicy, którzy potwierdzają, że Jastrzębski Węgiel to jest zespół skompletowany w całości, a nie tylko „goła” szóstka. Musimy rzucić wszystkie siły, żeby osiągnąć ten wymarzony wynik – uzupełnił środkowy.

Przedstawiciele Jastrzębskiego Węgla zgodnie podkreślili, że sam fakt bycia w finale ich nie zadowala. – To jest mizerne myślenie, że finał nam wystarczy. Nie po to trenujemy cały rok i zaciskamy zęby, żeby trafić do finału i powiedzieć: „Jest super!”. Oczywiście, że nie. Będziemy walczyć  o mistrzostwo Polski, o to nad czym pracowaliśmy przez cały sezon i podkreślaliśmy to zarówno my w szatni, jak i prezes i wszyscy dookoła. To środowisko po prostu potrzebuje tego mistrzostwa! 17 lat bez mistrzostwa Polski? Wystarczy. Hokeiści zafundowali Jastrzębiu ten wymarzony sukces. Byłoby świetnie, gdyby siatkarze też to zrobili – podkreślił Gladyr.

Początek pierwszego meczu finałowego w środę w kędzierzyńskiej Hali Azoty o godzinie 20:30.

źródło: KS Jastrzębski Węgiel

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-04-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę