Choć reprezentacja Polski przegrała wyraźnie z Włoszkami na zakończenie Memoriału Agaty Mróz – Olszewskiej, nikt nie załamuje rąk. To był tylko sprawdzian przed mistrzostwami Europy. – To był ten najtrudniejszy mecz – stwierdziła w rozmowie z Polsatem Sport Anna Obiała.
Włoszki najlepsze
Polskie siatkarki w memoriale szły od wygranej do wygranej, aż po drugiej stronie siatki nie stanął gigant siatkówki. Włoszki brylowały na boisku, ale dla polskich siatkarek był to najlepszy z możliwych sprawdzianów, jakie mogły odbyć przed czempionatem Europy.
– Jesteśmy szczęśliwe, że mimo tego ostatniego meczu, miałyśmy wszystko pod swoją kontrolą. Nie wszystko nam wychodziło, były różne rotacje w składach, tych zmian było dużo. Cieszymy się, że nasza praca na treningach mogła przełożyć się na te dwa zwycięstwa – podsumowała Piasecka.
Zbiera doświadczenia
Ostatnio młoda zawodniczka ma dużo okazji do gry w barwach narodowych. To zupełnie inna sytuacja niż było to dotychczas. Przyjmująca zwróciła uwagę, że w ostatnich latach jej sytuacja w reprezentacji znacząco się zmieniła. Otrzymuje więcej czasu na boisku, dzięki czemu może zdobywać doświadczenie. Podkreśliła też, że czuje wsparcie zarówno trenera Stefano Lavariniego, jak i koleżanek z drużyny.
– Wiele się zmieniło w porównaniu do poprzednich lat. Jestem wdzięczna że mogę grać więcej, że dostaję więcej czasu na boisku i zbieranie doświadczenia. Jest mi bardzo miło, że ta szansa się pojawia. Na pewno czuję wsparcie od trenera, jak i od zespołu. Wiadomo, że chciałoby się czasami lepiej zaprezentować na boisku, ale próbuję dać sobie trochę czasu i zbierać doświadczenie nawet z takich porażek jak ta ostatnia – przyznała przyjmująca reprezentacji Polski
Mistrzostwa tuż za rogiem
Cały memoriał, jak i spotkanie z Włoszkami na jego koniec, miał znaczenie przede wszystkim szkoleniowe – pozwoliło polskiej drużynie sprawdzić się na tle bardzo mocnego przeciwnika tuż przed mistrzostwami Europy, które startują za nieco ponad tydzień.
Reprezentacja nie traktuje porażki wyłącznie jako negatywnego wyniku, ale jako doświadczenie, które może pomóc w przygotowaniach do najważniejszej części sezonu. Szczególnie cenne było sprawdzenie się przeciwko zespołowi z najwyższej światowej półki, co pozwala zawodniczkom lepiej ocenić, nad czym jeszcze muszą pracować przed mistrzostwami Europy.
– To był ten najtrudniejszy mecz, gdyż dwa już były za nami i to zmęczenie było widać po obu stronach siatki. Włoszki zdecydowanie brylowały i było widać, że fizycznie są w lepszej dyspozycji. Cieszę się, że mogłyśmy zagrać przed mistrzostwami Europy taki mecz z jedną z najlepszych drużyn i pretendentkami do medalu. Jak się uczyć to walczyć z najlepszymi drużynami i wtedy wyciągać wnioski – stwierdziła w wywiadzie dla Polsatu Sport Obiała.
Zobacz również:
Piękne pożegnanie dwóch reprezentantek Polski









