Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Jelena Blagojević: Próbuję być pozytywna

Jelena Blagojević: Próbuję być pozytywna

fot. Łukasz Krzywański

– Siedząc w domu dużo myślę i nie rozumiem, dlaczego powinnam być w domu, skoro mam negatywny wynik. Robiłyśmy badania i wyniki są takie, że są osoby, które są pozytywne i ok, muszą siedzieć w domu i mieć kwarantannę, ale reszta po co ma siedzieć w domu, gdy nie daj Boże jak wrócimy i znowu ktoś złapie wirusa i wtedy jeszcze raz wrócimy na kwarantannę? Dla mnie to troszeczkę nie ma sensu – powiedziała Jelena Blagojević.

Developres SkyRes Rzeszów to kolejny zespół, który w swoich szeregach ma siatkarki zakażone koronawirusem. Chociaż są to pojedyncze przypadki, cały zespół przebywa na kwarantannie.



Klub wydał komunikat, są dwie dziewczyny, które czują się dobrze, ale mają pozytywne wynik plus trener i nasza pani kierownik drużyny. Reszta drużyny jest w domu, trenujemy w domu, jeśli to można nazwać trenowaniem. Czujemy się dobrze i czekamy aż dostaniemy informację, że możemy wracać na boisko, bo naprawdę już nudno jest być w domu – przyznała Jelena Blagojević.

Ponieważ władze siatkarskie nie doszły do porozumienia z organami państwowymi kluby siatkarskie nie mogą działać tak, jak ma to miejsce w piłce nożnej, gdzie to zawodnicy z pozytywnymi wynikami są izolowani. – Siedząc w domu dużo myślę i nie rozumiem dlaczego powinnam być w domu, skoro mam negatywny wynik. Robiłyśmy badania i wyniki są takie, że są osoby, które są pozytywne i ok, muszą siedzieć w domu i mieć kwarantannę, ale reszta po co ma siedzieć w domu, gdy nie daj Boże jak wrócimy i znowu ktoś złapie wirusa i wtedy jeszcze raz wrócimy na kwarantannę? Dla mnie to troszeczkę nie ma sensu, rozumiem wszystko, że byłyśmy najbliżej tych, które zachorowały, ale po co, gdy wyniki są negatywne, siedzieć w domu? Dla nas sportowców jest ciężko. Miałyśmy rytm grania, trenowania, a teraz w jednym momencie siedzisz w domu. Ćwiczymy 1,5-2 godziny z trenerem przygotowania, ale nasze ciało potrzebuje normalnego ruszania się na boisku, skoków. Mam nadzieję, że coś się zmieni, bo tak naprawdę myślę, że nie skończymy tego sezonu, będzie ciężko – opowiedziała przyjmująca zespołu z Rzeszowa.

Wciąż niewiadomą pozostaje, jak będzie wyglądał sezon w Lidze Mistrzyń. Dotychczas CEV nie przedstawił specjalnego scenariusza w związku z rozwijającą się pandemią. – Jak nie wrócimy teraz na boisko, to co będzie jak następna dziewczyna będzie miała wynik pozytywny? Jestem nerwowa, bo muszę siedzieć w domu i nie mogę trenować plus jestem nerwowa, bo cały czas myślę co będzie, jak będzie. Listopad i grudzień będą dla nas bardzo ciężkie, bo jak zaczniemy Ligę Mistrzyń, to będzie granie środa-sobota, podróż. Troszeczkę się boję. Próbuję być pozytywna, ale zawsze jest pytanie, jak to będzie wyglądało. Wszystkie informacje o nowym zespole na kwarantannie powoduje, że nam sportowcom jest ciężko psychicznie. Jesteśmy silni, mocni, ale trochę, powolutku entuzjazm spada – przyznała Blagojević.

źródło: opr. własne, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved