Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Główny faworyt do złota

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Główny faworyt do złota

fot. plusliga.pl

W odniesieniu do poprzedniego sezonu, w podstawowym składzie kędzierzynian nastąpiła tylko jedna zmiana, a mianowicie za Łukasza Wiśniewskiego przyszedł Jakub Kochanowski. Powyższe sprawia, że największym atutem obrońcy tytułu z 2019 roku będzie zgranie i zespołowość, gdyż Benjamin Toniutti świetnie zna swoich kolegów, co ułatwi mu odpowiednią dystrybucję piłek. Potwierdzenie powyższego można było zobaczyć w meczach kontrolnych, którzy podopieczni Nikoli Grbicia rozgrywali przed startem sezonu. Zwieńczeniem całej serii sparingów było zgarnięcie w niedzielę Superpucharu Mistrzów Polski 20-lecia Polsatu Sport. Wygranie pierwszego trofeum ma być zapowiedzią aktywnej walki o mistrzostwo Polski, a jednocześnie potwierdzeniem, że należy ich traktować jako głównego faworyta do złota.

Kosmetyczne zmiany w wyjściowej ,,szóstce”

Dużym sukcesem prezesa Sebastiana Świderskiego było utrzymanie trzonu drużyny z poprzedniego sezonu. Z podstawowej ,,szóstki” odszedł tylko Łukasz Wiśniewski, który po ośmiu latach zdecydował się opuścić kędzierzynian i przenieść do drużyny Jastrzębskiego Węgla. W jego miejsce pozyskano Jakuba Kochanowskiego, co wydaje się nie tylko nie osłabić zespołu, ale podnieść jego wartość ofensywną. Dużo więcej roszad zostało wykonanych wśród zawodników, którzy przynajmniej na starcie rozgrywek będą pełnić funkcję rezerwowych.



Do Łukasza Kaczmarka i Filipa Grygiela dołączył Bartłomiej Kluth. Zawodnik ten zasłynął w PlusLidze rekordem zdobytych punktów w jednym meczu i po wojażach izraelskich oraz włoskich będzie chciał się przypomnieć kibicom w Polsce. Mając jednak na uwadze, że problemy zdrowotne Kaczmarka zostały pokonane, wydaje się, że póki co szans na pokazanie się Kluth nie będzie miał zbyt dużo. Ciekawie zapowiada się natomiast rywalizacja na pozycji przyjmującego. Wprawdzie wszystko wskazuje na to, że trener Nikola Grbić postawi na starcie na duet Aleksander Śliwka – Kamil Semeniuk, ale zdrowy Piotr Łukasik na pewno będzie chciał przekonać do siebie szkoleniowca i rywalizacja na tej pozycji zapowiada się interesująco. Jako czwarty do gry włączyć się będzie chciał Adrian Staszewski, który po pięciu latach zdecydował się powrócić do gry w Polsce.

Na pozycji środkowych poza wspomnianym już Kochanowskim pewniakiem do gry wydaje się być David Smith. W klubie zdecydował się także pozostać Krzysztof Rejno, a dodatkowo pozyskano Mateusza Zawalskiego, dla którego będzie to szansa na debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej. Szósty sezon w ekipie Grupy Azoty ZAKSA spędzi Benjamin Toniutti, który wraz z Rafałem Prokopczukiem odpowiadać będzie za kierowanie grą drużyny. Nowy nabytek kędzierzynian może wynieść wiele dobrego, podpatrując Francuza, ale na chwilę obecną musi pogodzić się z rolą rezerwowego. Skład zamykają Paweł Zatorski oraz Korneliusz Banach, którzy występować będą na pozycji libero. W stosunku do poprzedniego sezonu z drużyną pożegnali się: Simone Parodi, Arpad Baroti, Łukasz Wiśniewski, Sławomir Jungiewicz, Przemysław Stępień, Sebastian Warda oraz Adam Smolarczyk.

Jak więc podsumował okres transferowy prezes Świderski? – ,Najważniejsze było dla nas utrzymanie trzonu drużyny. Udało nam się go zakontraktować lub przedłużyć umowy. Staraliśmy się połączyć młodość z doświadczeniem oraz zrównoważyć budżet, który w tym sezonie będzie dużo niższy niż w poprzednim. Ławkę będziemy mieli dosyć mocną, bo zasiądą na niej Piotr Łukasik, Bartłomiej Kluth, Krzysztof Rejno. To zawodnicy, którzy są na tyle doświadczeni, że mogą pomóc naszej drużynie – powiedział w wywiadzie udzielonym stacji Polsat Sport.

Dobre wyniki sparingów i pierwsze trofeum

Przed sezonem kędzierzynianie wzięli udział w turnieju PreZero Grand Prix. Wystąpili w nim w dość eksperymentalnym składzie i raczej mało prawdopodobnym jest, aby w czasie rozgrywek pojawili się na boisku w takiej konfiguracji. W efekcie czego po przegranej 0:2 z BBTS-em Bielsko-Biała i GKS-em Katowice oraz wygranej 2:1 z Asseco Resovią Rzeszów odpadli z rywalizacji i nie awansowali do półfinału tych rozgrywek. W kolejnych sparingach trener Grbić miał do dyspozycji prawie wszystkich zawodników, co od razu zaowocowało lepszymi wynikami. Najpierw jego podopieczni pokonali 3:1 katowiczan, następnie zremisowali 2:2 z Jastrzębskim Węglem, by ponownie okazać się lepszym od GKS-u, tym razem w stosunku 4:0.

W kolejnych tygodniach zawodnicy Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle mieli okazję pokazać się w bardzo dobrze obsadzonym Jubileuszowym Turnieju PGE Skry Bełchatów, a przede wszystkim w Superpucharze Mistrzów Polski 20-lecia Polsatu Sport. W czasie turnieju rozgrywanego w Bełchatowie, po pokonaniu 3:1 graczy Aluronu CMC Warta Zawiercie kędzierzynianie awansowali do finału, w którym zmierzyli się z gospodarzami. Pewna wygrana 3:0 miała być dobrą zapowiedzią przed pierwszym turniejem w tym sezonie rozgrywanym ,,o coś”. W miniony weekend potwierdzili swoje ogromne aspiracje do wygrania mistrzostwa Polski zdobywając Superpuchar Mistrzów Polski 20-lecia Polsatu Sport. Najpierw w półfinale przetrwali szturm rzeszowian, by ostatecznie zwyciężyć 3:1, a w finale mierzyli się z bełchatowianami, po raz kolejny udowadniając, że na tym etapie są drużyną lepszą.

Cel tylko jeden: złoty medal

W Kędzierzynie-Koźlu prezes Świderski od lat buduje drużynę, która ma bić się o najwyższe cele. Nie inaczej będzie tym razem. Małe roszady w wyjściowym składzie mają zapewnić zgranie zawodników od początku rozgrywek. Transfer Jakuba Kochanowskiego jest z pewnością dużym wzmocnieniem, o ile uda mu się powrócić do formy, którą zachwycał choćby podczas mistrzostw świata. Co ważne, do pełnego zdrowia powrócił Łukasz Kaczmarek, więc wydaje się, że największa bolączka trenera Grbicia minionego sezonu, czyli skuteczność z prawego skrzydła została rozwiązana. Tym bardziej, że ,,Zwierzu” jak nazywają Kaczmarka wydaje się być spragniony siatkówki i pokazuje się z bardzo dobrej strony. Początek sezonu powinien być dla kędzierzynian łaskawy, gdyż mierzą się ze Stalą Nysa oraz MKS-em Będzin, ale od trzeciej kolejki muszą wznieść się na wyżyny, aby udowodnić, że zasłużenie stawiani są w roli faworytów rozgrywek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved