Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > GP PLS: Tie-breaki dla Skry i AZS-u Olsztyn

GP PLS: Tie-breaki dla Skry i AZS-u Olsztyn

fot. Piotr Sumara - PLS

Dwa tie-breaki rozpoczęły rywalizację w grupie C PreZero Grand Prix PLS. W pierwszym meczu siatkarze Krispolu Września wygrywając pierwszego seta nastraszyli Skrę, jednak potem utytułowani bełchatowianie wyrównali i w trzecim secie rozstrzygnęli losy spotkania na swoją korzyść. W drugim meczu pomiędzy AZS-em Olsztyn i Ślepskiem Suwałki po dwóćh setach byłremis 1:1. W tie-breaku lepsi okazali się olsztynianie i to oni cieszyli się z pierwszej wygranej.

PGE Skra Bełchatów otworzyła spotkanie efektownym blokiem Karola Kłosa i Bartosza Filipiaka (1:0). Bełchatowianie początkowo często atakowali w aut, jednak nadrabiali to blokiem, dzięki czemu objęli prowadzenie (9:5). Siatkarze PGE Skry wytrwale walczyli w obronie i bardzo dobrze radzili sobie na siatce, a po pojedynczym bloku Karola Kłosa mieli już pięć punktów przewagi (13:8). Zespół z Wrześni nie poddawał się, wykorzystywał błędy bełchatowian, a po dwukrotnym zatrzymaniu Kłosa tracił już tylko dwa „oczka” (11:13). Drużyna z Bełchatowa coraz częściej myliła się w ofensywie, natomiast wrześnianie wykorzystywali kontry, dzięki czemu zbudowali przewagę (18:14). W końcówce coraz lepiej działał blok Krispolu, w ataku punktował Łukasz Kalinowski, dzięki czemu jego zespół pewnie zwyciężył 25:20.



Drugiego seta lepiej rozpoczęli bełchatowianie (4:1). Lepiej radzili sobie oni w ataku i nie popełniali już tak wielu błędów, dzięki czemu powiększyli swoją przewagę (9:5). Dobrze na boisku spisywał się Kacper Piechocki, który poza efektownymi obronami zanotował na swoim koncie również kilka punktowych ataków (14:8). W zespole z Wrześni dobrze w ofensywie grał Mateusz Podborączyński, jednak po drugiej stronie coraz częściej „oczka” mocnymi uderzeniami zdobywał Norbert Huber (21:16). Bełchatowianie utrzymali prowadzenie do końca seta, a ostatni punkt zanotował Huber po udanej kiwce (25:19).

Siatkarze Skry kontynuowali skuteczną grę w ataku w tie-breaku (4:2). Liderem w ofensywie bełchatowian był Norbert Huber, który kończył akcje efektownymi uderzeniami, a także bardzo dobrze spisywał się w bloku (11:6). Wrześnianie nie zdołali zatrzymać rozpędzonych rywali, którzy bez problemów utrzymali prowadzenie do końca meczu (15:10).

MVP: Norbert Huber

PGE Skra Bełchatów – Krispol Września 2:1
(20:25, 25:19, 15:10)


Drugie spotkanie dnia lepiej otworzyli suwalczanie, którzy bardzo dobrze blokowali (3:0). Olsztynianie szybko doprowadzili do wyrównania, wykorzystywali błędy rywali i czujnie grali na siatce (7:7). Między zespołami wywiązała się zacięta walka punkt za punkt, jednak dobra postawa Patryka Szwaradzkiego pozwoliła siatkarzom Ślepska na zbudowanie przewagi (16:12). W drugiej części seta olsztynianie zaczęli lepiej grać w ataku, przestali popełniać błędy i zdołali zniwelować straty do zaledwie jednego „oczka” (18:19). Po dobrej akcji Wojciecha Żalińskiego na tablicy wyników był już remis (20:20). W końcówce siatkarze z Olsztyna objęli prowadzenie, a mocny atak Remigiusza Kapicy dał im piłkę setową. Autowy atak Mateusza Czunkiewicza zakończył partię na korzyść olsztynian (25:21).

Drugiego seta mocno otworzyli suwalczanie (6:1). Kontynuowali dobrą grę w ataku, popełniali mniej błędów, a efektownymi akcjami popisywał sie Mateusz Czunkiewicz (10:4). Skuteczne zagrania Mateusza Poręby po stronie olsztynian pomogły im odrobić część strat (14:16). W ataku w zespole Indykpolu AZS dobrze spisywał się także Jakub Czerwiński, jednak w ekipie z Suwałk punktował Jakub Rohnka, którego akcje odbudowały przewagę Ślepska (21:17). Efektowny atak ze środka Rohnki zakończył seta 25:20.

Tie-break otworzyła wyrównana walka między zespołami (2:2). Po stronie olsztynian liderem w ofensywie był Jakub Czerwiński, który również dobrze spisywał się w obronie (7:6). Indykpol AZS wypracował dwupunktową przewagę, jednak punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Mateusz Czunkiewicz i na tablicy wyników widniał remis (8:8). W końcówce suwalczanie zaczęli popełniać błędy, co wykorzystywali siatkarze z Olsztyna. Seta punktowym blokiem zakończył Mateusz Poręba (15:10).

MVP: Jakub Czerwiński

Indykpol AZS Olsztyn – Ślepsk Malow Suwałki 2:1
(25:21, 20:25, 15:10)

 

Tabela gr. Cmeczepunktysety
1.PGE Skra Bełchatów122:1
2.Indykpol AZS Olsztyn122:1
3.Ślepsk Malow Suwałki111:2
4.Krispol Września111:2

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved