Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Damian Dacewicz: Widać na kogo stawia Vital Heynen

Damian Dacewicz: Widać na kogo stawia Vital Heynen

fot. Piotr Sumara - pzps.pl

– Skończyło się już sprawdzanie składów. Teraz zaczęła się nie tylko walka o czwórkę w Lidze Narodów, ale także hermetyczne ustawianie pierwszej szóstki. Widać już na kogo stawia Vital Heynen i jak ma wyglądać wyjściowy skład naszej reprezentacji w Tokio – powiedział były reprezentant Polski Damian Dacewicz.

Siatkarze reprezentacji Polski w dziesiątym meczu Ligi Narodów odnieśli ósmą wygraną. Tym razem nie sprostali im Kanadyjczycy, chociaż zawiesili im wysoko poprzeczkę. Szczególnie wyrównana walka trwała w dwóch pierwszych odsłonach, w których dopiero w końcówce biało-czerwoni przechylali szalę zwycięstwa na swoją stronę. – Upatrywałbym jej w postawie Kanady, szczególnie w pierwszych dwóch setach. Bardzo dobrze rozpoczęli, grając tak, jak się nikt tego nie spodziewał, a szczególnie imponowali w polu serwisowym. Na szczęście było tak tylko na początku, a potem sytuacja została opanowana przez naszych zawodników. Doświadczenie, siła grupy i indywidualne umiejętności zadecydowały o ostatecznym wyniku tego spotkania na naszą korzyść – ocenił Damian Dacewicz.



W potyczce z Kanadyjczykami Vital Heynen desygnował do gry skład z Michałem Kubiakiem, Wilfredo Leonem i Bartoszem Kurkiem na czele. Zdaniem eksperta i komentatora Polsatu Sport w takim zestawieniu Polacy mogą grać na igrzyskach. – Skończyło się już sprawdzanie składów. Teraz zaczęła się nie tylko walka o czwórkę w Lidze Narodów, ale także hermetyczne ustawianie pierwszej szóstki. Widać już na kogo stawia Vital Heynen i jak ma wyglądać wyjściowy skład naszej reprezentacji w Tokio – zaznaczył były reprezentant Polski.

Przed mistrzami świata mecz z Japończykami, z którymi zagrają także w grupie na igrzyskach olimpijskich. Tymczasem Azjaci już w trakcie Ligi Narodów pokazali, że stać ich na sprawianie niespodzianek. – Japończycy są niebezpiecznym zespołem. Prezentują kombinacyjną siatkówkę, którą udoskonalił dobrze nam znany Philippe Blain. Jeśli dobrze wejdą w mecz, to potrafią ze swojej gry wyciągnąć maksimum. Nie można dać im się rozegrać, bo potem trudno ich kontrolować. Udowodnili to w tym turnieju na przykład w meczu z Rosją, który przecież wygrali 3:2. Będzie to kolejny mocny sprawdzian dla naszej reprezentacji, a kluczem do zwycięstwa będzie presja z pola serwisowego – zakończył Damian Dacewicz.

źródło: opr. własne, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-06-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę