Strona główna » Polacy świętują! W Krakowie od piątku zaroi się od biało-czerwonych par

Polacy świętują! W Krakowie od piątku zaroi się od biało-czerwonych par

inf. własna

fot. Kamil Pastusiak

Kwalifikacje do Beach Pro Tour Futures Kraków dobiegły końca. Turniej główny startuje w piątek, a w drabince nie brakuje biało-czerwonych duetów. W drugiej rundzie eliminacji o turniej walczyły dwie ostatnie pary. Szczęście dopisało jednak jedynie Radosławowi Lechowi i Michałowi Koryckiemu, którym udało się dołączyć do reszty reprezentantów Polski.

Nie tym razem…

Po ciężkiej pierwszej rundzie eliminacji na piasek powróciły głodne sukcesu Agnieszka Radkowiak-Kiedacz i Magdalena Nikiel. Biało-czerwone na start pokonały Szwajcarki – Sahlberg/Mierzejewska 2:1 (23:21, 19:21, 17:15). Starcie obfitowało w emocje, a po tak intensywnym meczu o regenerację było ciężej. Na zmęczenie mogły narzekać również kolejne ze Szwajcarek – Csontos/Deecke, którym przyszło zagrać z biało-czerwonymi w drugiej rundzie. Para też miała w nogach trzysetowy pojedynek, jednak w kolejnym etapie odnalazła się znakomicie.

Początek spotkania należał do Szwajcarek, które imponowały pewnością siebie. Oponentki znakomicie radziły sobie w ataku. Dodatkowo potrafiły wykorzystać każde, nawet najmniejsze, potknięcie biało-czerwonych. Błąd za błędem niczego nie rozwiązywał, a inauguracja zakończyła się wygraną gościń 21:11. Biało-czerwone miały nadzieję, że drugi set przyniesie im przełamanie. Tak się nie stało, a partia należała do równie jednostronnych. Końcowo Szwajcarki dopięły swego, tym samym rewanżując się Polkom za swoje reprezentacyjne koleżanki – 21:14.

Csontos/Deecke (SWI) – Radkowiak-Kiedacz/Nikiel (POL) 2:0
(21:11, 21:14)

Zrobiło się gorąco!

Błyskawicznie przez pierwszą rundę eliminacji przeszła z kolei para Radosław Lech i Michał Korycki. Dwójka na start rozbiła Urugwajczyków – Ignacio Perez/Perez M. 2:0 (21:14, 21:14), lecz do pełni szczęścia Polakom brakowało jeszcze jednej wygranej. Sprzyjać temu miał pojedynek z Finami – Viljamaa/Viljamaa, choć na tym etapie nie ma już łatwych spotkań. Skandynawowie w pierwszym meczu pokonali Estończyków, ale miało to miejsce dopiero przy stanie 2:1. Tym razem również czekało na nich długie i wyczerpujące starcie…

Lepiej w mecz weszła biało-czerwona ekipa. Lech i Korycki całkowicie skradli show, narzucając własne tempo. Bezradni Finowie nic nie mogli zrobić. Po ich stronie mnożyły się błędy, a słabość w przyjęciu nie zwiastowała niczego dobrego. Ostatecznie partia padła łupem Polaków 21:13. Tak okazałe zwycięstwo na start uśpiło czujność reprezentantów gospodarzy. Rywalom z kolei udało się odbić piłeczkę i uciec na dystansie, co przełożyło się na remis 1:1 – 21:17. Sam tie-break, to znów koncert Polaków. Biało-czerwoni dopięli swego, triumfując przy stanie 15:7.

Emocje gwarantowane

Tym samym Radosław Lech i Michał Korycki awansowali do turniej głównego. Zawody startują już w piątek, a triumfatorów poznamy w niedzielę. Jak to przy okazji grania w Polsce, w stawce nie brakuje rodzimych duetów.

W stawce turnieju głównego kobiet wystartują cztery biało-czerwone pary: Zuzanna Przybyszewska i Zuzanna Rapczyńska, Justyna Tomala i Aleksandra Zdon, Julia Kielak i Zuzanna Kudlik, oraz Katarzyna Kropidłowska i Marta Łodej.

Oprócz Lecha i Koryckiego wśród par startujących w zawodach panów znalazły się dwójki: Mikołaj Kaczmarek i Tomasz Warych, Jakub Krzemiński i Aleksander Czachorowski, Piotr Janiak i Jędrzej Brożyniak, oraz Szymon Beta i Artem Besarab. Łącznie będzie to aż pięć duetów.

Zobacz również:

Staszów ponownie stanie się stolicą siatkówki plażowej. Orlen Beach Volley Tour wraca!

PlusLiga

  • Przyjmujący zamienia PlusLigę na Serie A… ale niższą.

    Przyjmujący zamienia PlusLigę na Serie A… ale niższą.

  • Ogromna nadzieja dla Ślepska Suwałki. Następca Bartosza Kurka dołącza do zespołu!

    Ogromna nadzieja dla Ślepska Suwałki. Następca Bartosza Kurka dołącza do zespołu!

  • Kolejne pożegnanie w rzeszowskim klubie

    Kolejne pożegnanie w rzeszowskim klubie