Weronika Szlagowska w przerwie między sezonami wróciła do Polski. Przyjmująca po nieudanej przygodzie z MOYA Radomką Radom obrała za cel Indonezję. W sezonie 2026/2027 reprezentantka Polski zagra w japońskim Torray Arrows Shiga. Zanim jednak zmieni ona kontynent, to zdecydowała się na powrót na stare śmieci, przez tydzień pracując nad formą z BKS-em BOSTIK ZGO Bielsko-Biała.
Kolejna reprezentantka w ekstraklasie
Już niedługo w różnych częściach świata rozpoczną się sezony klubowe, a zawodniczki zasilą szeregi swoich pracodawców. Taki też los czeka Weronikę Szlagowską, która latem wróciła do Polski po paru miesiącach nieobecności. Przyjmująca ma za sobą ciężką kampanię. Gdy w końcu po perturbacjach zdrowotnych mogła wrócić do grania, to z powodów kłopotów finansowych musiała się rozstać z MOYA Radomką Radom. 24-latka niespodziewanie wybrała Indonezję. W przeciągu paru miesięcy była ona związana z Jakarta Livin Mandiri oraz Bandung BJB Tandamata.

Teraz przed Weroniką Szlagowską nowe wyzwanie. Siatkarka przenosi się do Kraju Kwitnącej Wiśni, gdzie dołączy do Toray Arrows Shiga. To zupełnie nowe środowisko, a kto wie, czy w kolejnym sezonie reprezentacyjnym przyjmująca nie pokusi się o powrót do kadry. Tamtejsze otoczenie sprzyja odbudowie Polkom, czego doskonałym przykładem jest Olivia Różański. 29-latka była jedną z gwiazd japońskiej SV League, przedłużając umowę z Gunma Green Wings.
Preseson w dobrze znanym otoczeniu
Do 27 sierpnia Szlagowska będzie przebywać w Polsce. Do tego też czasu będzie szlifować formę pod okiem Bartłomieja Piekarczyka i sztabu.

Treningi z siatkarkami BKS-u BOSTIK ZGO Bielsko-Biała, to dla 24-latki swego rodzaju powrót do przeszłości. Przyjmująca reprezentowała barwy klubu w sezonach 2020/2021 i 2021/2022. To wówczas udało jej się wypłynąć na szerokie wody. Choć później zmagała się ona z kontuzjami, to świetny sezon w BKS-ie dał jej również przepustkę do seniorskiej kadry narodowej. Jej pik przypadał na pierwszy rok kadencji Stefano Lavarini’ego, gdzie Szlagowska łapała się nawet do wyjściowej szóstki.
Zobacz również:
Julio Velasco zdecydował. W takim składzie Włoszki chcą obalać Turczynki









