Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Benjamin Toniutti: Utrzymywaliśmy swój wysoki poziom gry

Benjamin Toniutti: Utrzymywaliśmy swój wysoki poziom gry

fot. Klaudia Piwowarczyk

Jastrzębski Węgiel dwukrotnie pokonał PGE Skrę Bełchatów i został pierwszym finalistą tego sezonu PlusLigi. Mistrzowie Polski w rywalizacji z bełchatowianami nie stracili ani jednego seta. – Cieszy ten awans do finału. Nie zapominajmy, że dziesięć dni temu przegraliśmy pierwszy mecz ćwierćfinałowy. Pozbieraliśmy się w tej trudnej rywalizacji z Treflem Gdańsk i teraz możemy się cieszyć z bycia finalistami mistrzostw Polski i z faktu, że zamknęliśmy tę półfinałową rywalizację w dwóch meczach. Teraz mamy tydzień, aby w spokoju przygotować się do pierwszego meczu finałowego – mówił po zwycięstwie w Bełchatowie kapitan jastrzębian Benjamin Toniutti. 

 



Siatkarze PGE Skry Bełchatów nie byli stawiani w roli faworytów w półfinałowej rywalizacji z Jastrzębskim Węglem. Bełchatowianie mieli jednak swoje szanse w obu spotkaniach, ale w żadnym nie byli w stanie wygrać chociażby seta. – Skra to zespół, który ma dobrych skrzydłowych, nawet jeśli odrzucisz ich od siatki, oni potrafią rozwiązywać trudne sytuacje. My w tym spotkaniu utrzymywaliśmy swój wysoki poziom gry i nawet pomimo tego, że rywale próbowali naciskać, to my przetrwaliśmy ten napór, byliśmy skoncentrowani, nawet wtedy, kiedy bełchatowianie zdołali powrócić do gry w drugim secie – ocenił drugi mecz półfinału Benjamin Toniutti.

Zwycięstwo w Bełchatowie zapewniło jego drużynie walkę o złoty medal PlusLigi. – Cieszy ten awans do finału. Nie zapominajmy, że dziesięć dni temu przegraliśmy pierwszy mecz ćwierćfinałowy. Pozbieraliśmy się w tej trudnej rywalizacji z Treflem Gdańsk i teraz możemy się cieszyć z bycia finalistami mistrzostw Polski i z faktu, że zamknęliśmy tę półfinałową rywalizację w dwóch meczach. Teraz mamy tydzień, aby w spokoju przygotować się do pierwszego meczu finałowego – przyznał rozgrywający mistrzów Polski.

Jastrzębianie całkowicie zażegnali już chyba kryzys, który dopadł ich w końcówce sezonu zasadniczego. – Wszyscy zawodnicy wracają do pełni sił po chorobach, przez co wreszcie możemy normalnie trenować. Wzrasta dzięki temu jakość treningów, a to przekłada się na to, co dzieje się na boisku. Czujemy się na nim lepiej, mamy większą pewność siebie. Wszystko jest wypadkową naszego stanu zdrowia. Na ten moment jesteśmy zdrowi i to jest ważna wiadomość – nie ukrywał Toniutti. Do pełni zdrowia wraca jeszcze tylko Trevor Clevenot, który miał problemy z kolanem. – W sporcie tak już bywa. W trakcie sezonu są wzloty i upadki. Mieliśmy mnóstwo problemów, a i tak nadal nie jest idealnie – Trevor Clevenot jeszcze dochodzi do siebie po kontuzji, a na finał potrzebujemy wszystkich w pełnym zdrowiu. Dobrze, że mamy dłuższą przerwę przed finałem, żeby się zregenerować i jak najlepiej przygotować się do pierwszego meczu o złoto – przyznał Benjamin Toniutti.

Jego drużynie teraz pozostaje jedynie czekać na finałowego rywala. Do rozstrzygnięcia walki pomiędzy ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i Aluronem CMC Wartą Zawiercie potrzebny będzie bowiem trzeci mecz. – W drugiej parze półfinałowej znalazły się dwie, naprawdę klasowe drużyny. Wygrana zawiercian w Kędzierzynie-Koźlu była niespodzianką, ale ZAKSA pokazała, że wciąż żyje i to ona będzie miała atut własnej hali w decydującym spotkaniu. My będziemy spokojnie oglądać ten mecz i zobaczymy, na kogo trafimy w finale PlusLigi – zapowiedział rozgrywający Jastrzębskiego Węgla.

źródło: Jastrzębski Węgiel - inf. prasowa, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2022-04-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę