Strona główna » Bartosz Bednorz: Czuję się bardzo dobrze w tej drużynie

Bartosz Bednorz: Czuję się bardzo dobrze w tej drużynie

onet.pl

fot. Klaudia Piwowarczyk

Bartosz Bednorz zaprezentował się bardzo dobrze w meczu reprezentacji Polski z Niemcami (3:2). W rozmowie po spotkaniu przyjmujący powiedział o swojej tęsknocie za grą, powrocie do kadry i nauce języka rosyjskiego z kolegą z pokoju Wilfredo Leonem.

Jestem dumny, że mogłem zagrać z orłem na piersi. Wydaje mi się, że moją radość z gry było widać na parkiecie. Zawsze walczę o najwyższe cele. Przez przełożenie igrzysk dostaliśmy więcej czasu, by jeszcze poprawić swoje umiejętności – stwierdził po meczu przyjmujący polskiej kadry.

Bednorz powrócił do reprezentacji po krótkim konflikcie z Vitalem Heynenem. Podczas przedłużonego zgrupowania doszło do pełnego porozumienia między trenerem i zawodnikiem. Siatkarz pokazuje to dobrą grą na parkiecie, a selekcjoner, że potrafi na niego postawić. – Czuję się bardzo dobrze w tej drużynie. Nie było to oszukiwane, bo cieszę się z każdej chwili z chłopakami. Tęsknota do siatkówki to, to co nam towarzyszyło – dodał Bednorz.

Po zgrupowaniu reprezentacji Polski przyjmujący wróci do klubu. Nie będzie to jednak włoska Modena, a rosyjski Zenit Kazań. Bednorz powoli uczy się języka ze swoim kolegą z pokoju Wilfredo Leonem, który również reprezentował ten zespół. – Już z Leonem w pokoju sobie rozmawiamy po rosyjsku. Powolutku uczę się języka przed wyjazdem, który już tuż tuż – zakończył Bednorz.

*Tekst pochodzi z serwisu Onet.pl

PlusLiga

  • Stephane Antiga liczy na więcej. „Potencjalnie będziemy silniejsi”

    Stephane Antiga liczy na więcej. „Potencjalnie będziemy silniejsi”

  • ZAKSA Kędzierzyn-Koźle kusi młody francuski talent?

    ZAKSA Kędzierzyn-Koźle kusi młody francuski talent?

  • Łukasz Kaczmarek wspomina. Klub zniknął, ale długi zostają

    Łukasz Kaczmarek wspomina. Klub zniknął, ale długi zostają