Strona główna » Asystent trenera Nikoli Grbicia wskazał, na którego rywala trzeba będzie szczególnie uważać

Asystent trenera Nikoli Grbicia wskazał, na którego rywala trzeba będzie szczególnie uważać

inf. własna

fot. Klaudia Piwowarczyk

Reprezentacja Polski mężczyzn już w najbliższą środę rozpocznie pierwszy turniej Siatkarskiej Ligi Narodów. Biało-czerwoni w Chinach zmierzą się kolejno z: Kubą, Słowenią, Japonią oraz Ukrainą. Przed startem imprezy jeden z asystentów Nikoli Grbicia, Marcin Nowakowski wskazał mocne strony każdego z rywali. Powiedział też, kto jego zdaniem może sprawić najwięcej trudności. – Bardzo silna Japonia ze składem z igrzysk olimpijskich za wyjątkiem rozgrywającego, Sekity – przyznał asystent trenera. Polacy nie mogą się już doczekać początku turnieju.

Wymagający rywale w pierwszym turnieju

Podopieczni Nikoli Grbicia są już w Chinach i czekają na start Siatkarskiej Ligi Narodów 2026. Zagrają trzy dni z rzędu (środa-piątek), potem czeka ich jeden dzień przerwy, a ostatnie spotkanie odbędzie się w niedziele. O trudach pierwszego turnieju wspominał nowy, kapitan, Aleksander Śliwka. Podobnie do przyjmującego wypowiedział się też Marcin Nowakowski, czyli asystent serbskiego szkoleniowca reprezentacji Polski mężczyzn. – Przed nami na pewno ciężki turniej, siła przeciwników będzie tak jakby narastała z każdym kolejnym meczem, zwłaszcza te pierwsze trzy dni – przyznał polski trener. Polaków czeka rywalizacja przeciwko Kubie, Słowenii, Japonii oraz kolejny już w tym sezonie mecz z Ukrainą.

Kuba teoretycznie najłatwiejszy rywal z nich wszystkich. Natomiast z pewnością nieoczywisty też z uwagi na to, że nie znamy tych zawodników. Musieliśmy ich wszystkich oglądać gdzieś z meczów ligowych, są to często chłopaki, którzy wcześniej jeszcze na arenie międzynarodowej nie zagościli. Później czeka silna Słowenia i bardzo silna Japonia ze składem z igrzysk olimpijskich, za wyjątkiem rozgrywającego Sekity. Potem Ukraina. Dalej jeszcze nie wiemy do końca co z Płotnickim, ale na pewno to też zespół grający siłowo i nieprzyjemnie, o czym mogli się już przekonać na Silesia Cup – mówił Marcin Nowakowski.

Zdrowie dopisuje

Z Ukraińcami biało-czerwoni mierzyli się w Katowicach. Odnieśli zwycięstwo w czterech setach. Ten turniej miał przygotować kadrę do nowego sezonu. Nikola Grbić do Chin zabrał wielu bardzo młodych zawodników, którzy nie mają jeszcze doświadczenia reprezentacyjnego. Jak wspomniał Nowakowski wszyscy są gotowi do gry i z utęsknieniem czekają startu Ligi Narodów. – Na szczęście wszyscy są zdrowi. Czujemy się dobrze jeśli chodzi o jet lag. Tutaj wszystko już przebiega tak jak należy. Wszyscy śpią w porządku.. No i szczerze mówiąc nie możemy się już doczekać początku grania – wyznał asystent trenera Grbicia. Pierwszy mecz Polacy zagrają z Kubą. Odbędzie się on w środę 10.06 o godz. 7:00 czasu polskiego.

Zobacz również:
Wilfredo Leon, Tomasz Fornal… i kto jeszcze? COS Spała coraz pełniejszy gwiazd

PlusLiga