Startuje Siatkarska Liga Narodów, a reprezentacja Polski rozpoczyna rywalizację o obronę tytułu sprzed roku. Polacy pierwszy turniej rozegrają w Chinach. – Nie możemy się już doczekać początku grania – przyznał Aleksander Śliwka.
Łatwo nie będzie
Obrona tytułu zawsze przychodzi trudniej niż wywalczenie sukcesu pierwszy raz w serii. Reprezentanci Polski o tym wiedzą, wiedzą także, że żadna reprezentacja nie śpi i próbuje ich dogonić. Biało-czerwoni rozpoczynają oficjalny sezon grania będąc liderami rankingu FIVB. Za nimi są drużyny, które mają chrapkę na pierwsze miejsce.
Polacy w pierwszym tygodniu zmierzą się z Kubą, Słowenią, Japonią i po dniu przerwy z Ukrainą. Co ciekawe na otwarcie turnieju podopieczni trenera Grbicia zmierzą się z Kubą, z którą w ubiegłym sezonie przegrali.
– Przed nami na pewno ciężki turniej. Siła przeciwników będzie narastała z każdym kolejnym meczem, zwłaszcza te pierwsze trzy dni. Kuba to teoretycznie najłatwiejszy z nich wszystkich. Natomiast z pewnością nieoczywisty też z uwagi na to, że nie znamy tych zawodników. Musieliśmy ich wszystkich oglądać gdzieś z meczów ligowych – uważa Aleksander Śliwka.
Pierwsze mecze będą przetarciem po okresie przygotowawczym. Wszystkie reprezentacje będą patrzyły nie tylko na swoją grę, ale i rywali, do których będą się przygotowywać w kolejnych tygodniach.
– Są to często chłopaki, którzy wcześniej jeszcze na arenie międzynarodowej nie zagościli. Później silna Słowenia i bardzo silna Japonia ze składem z igrzysk olimpijskich za wyjątkiem rozgrywającego Sekity. Ukraina, dalej jeszcze nie wiemy do końca, co z Płotnickim, ale na pewno też zespół grający siłowo i nieprzyjemnie, o czym mogliśmy się już przekonać na Silesia Cup – stwierdził przyjmujący
Polacy tylko dobrze
Polacy są już na miejscu i w spokoju przygotowują się do startu rozgrywek, choć najpierw odpoczywają po dalekiej podróży. W kadrze panuje bardzo dobra atmosfera i każdy myśli już tylko o pierwszym gwizdku w pierwszym meczu.
– Na szczęście wszyscy są zdrowi, czujemy się dobrze jeśli chodzi o jetlag. Tutaj wszystko już raczej przybiega tak jak należy, wszyscy śpią w porządku. No i szczerze mówiąc nie możemy się już doczekać początku grania – zakończył Aleksander Śliwka.
Zobacz również:
Siatkarska Liga Narodów siatkarzy – terminarz




![Transfery siatkarskie 2026/2027 [07.06.2026] – Kolejny dzień, kolejne nowości. Gorąco też w I. lidze](https://siatka.org/wp-content/uploads/2025/12/IMG_1940-Benjamin-Toniutti-Maksymilian-Granieczny-375x250.jpg)




