Aleksandra Walczak to trzecia zawodniczka, która w międzysezonowej przerwie odchodzi z ITA TOOLS Stal Mielec. Młoda rozgrywająca w Mielcu spędziła trzy sezony.
ITA TOOLS Stal Mielec nie próżnuje w okresie transferowym. Kolejny sezn w Mielcu spędzą liderki, z drużyną pozostają Anna Bączyńska, Weronika Sobiczewska czy Julia Bińczycka.
Przełom w Mielcu
Pochodząca z Zawiercia Aleksandra Walczak to utalentowana rozgrywająca, która regularnie występuje w młodzieżowych kadrach narodowych. Swoje umiejętności szlifowała m.in. w LTS Legionovii Legionowo oraz SMS-ie PZPS Szczyrk. Przełomem w jej karierze okazał się sezon 2023/2024 – to właśnie wtedy dołączyła do ekipy z Podkarpacia, zaliczając w barwach mieleckiej Stali swój oficjalny debiut w krajowej elicie.
W poprzednim sezonie nie była pierwszym wyborem trener jednak często pojawiała się na zmianach. W sumie na parkiecie wystąpiła w 42 setach, zdobywając 3 punkty.
Stal Mielec w połowie stawki
Zespół z Mielca w poprzedni sezon zakończył w połowie stawki. Zarówno w rundzie zasadniczej, jak i w fazie play-off Mielczanki uplasowały się na 6. miejscu. Siatkarki z Mielca otworzyły sobie furtkę do walki o europejskie puchary dzięki zajęciu świetnej, szóstej lokaty po rundzie zasadniczej. Po porażce w ćwierćfinałach, ich ostatnią szansą na przepustkę do Europy był dwumecz o piąte miejsce z ŁKS-em Commercecon Łódź. Choć mielczanki musiały uznać wyższość gospodyń i ostatecznie przegrały tę rywalizację, cały sezon w wykonaniu Stali i tak należy zapisać na ogromny plus.
Zobacz również:
TAURON Liga – karuzela transferowa









