Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Aleksandra Pasznik: Być może uda się sprawić niespodziankę

Aleksandra Pasznik: Być może uda się sprawić niespodziankę

fot. Michał Szymański

– Granie przeciwko bardzo dobrym drużynom bardzo podnosi nasz poziom sportowy. To będzie na pewno świetna okazja do sprawdzenia się mentalnie i sportowo – mówi rozgrywająca ŁKS-u Commercecon Łódź Aleksandra Pasznik po awansie drużyny do fazy grupowej Ligi Mistrzyń. Mecz w Kamniku był dla niej debiutem w tych rozgrywkach. – Dziewczyny w drugim secie ułatwiły mi trochę wejście i sporo mi pomogły – przyznała zawodniczka.

Mecz z Calcitem w Kamniku był dla Aleksandry Pasznik debiutem w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. – Wrażenia bardzo pozytywne, bo wygrałyśmy ten mecz. Dziewczyny w drugim secie ułatwiły mi trochę wejście i sporo mi pomogły – przyznała siatkarka ŁKS-u.



– Cieszę się, że ja też mogłam pomóc i zadebiutowałam w Lidze Mistrzyń, bo w pierwszym meczu nie dostałam takiej szansy. Nie myślałam o tym, że jest to mecz Ligi Mistrzyń, dzięki temu nie było zbyt dużej tremy – mówiła po spotkaniu rozgrywająca ŁKS-u Commercecon Łódź.

Łodzianki po awansie do fazy grupowej o awans do play-off rywalizować będą Vakifbankiem Stambuł, ASPTT Mulhouse i Maritzą Płowdiw. – Na pewno już nie będzie tak łatwo, jak w tych meczach. Na pewno będziemy walczyć i robić wszystko, by spróbować wyjść z tej grupy. Tym razem już może się pojawić u mnie większa trema… Z pewnością się nie poddamy i również z Vakifbankiem będziemy walczyć jak z każdym innym przeciwnikiem i damy z siebie wszystko – przyznała Pasznik.

Vakifbank Stambuł w swoim składzie ma kilka reprezentantek Turcji, grają tam również Milena Rasić, Maja Ognjenović, Isabelle Haak, Michelle Bartsch-Hackley czy też brazylijska przyjmująca Gabi.Granie przeciwko bardzo dobrym drużynom bardzo podnosi nasz poziom sportowy. To będzie na pewno świetna okazja do sprawdzenia się mentalnie i sportowo – uważa zawodniczka ŁKS-u. – Na pewno nie będziemy w tym meczu faworytem, więc zejdzie z nas presja i będziemy mogły zagrać na większym luzie. Być może uda się sprawić niespodziankę – dodaje Pasznik, która ma nadzieję, że pandemia koronawirusa nie przeszkodzi w rozegraniu meczów Ligi Mistrzyń. – Mam taką nadzieję, bardzo bym chciała tam zagrać.

Już w poniedziałek łodzianki staną przed kolejnym trudnym zadaniem. W rozgrywkach TAURON Ligi podejmować będą aktualnego mistrza Polski, Chemika Police. – Oczywiście będziemy walczyć o zwycięstwo. Mam nadzieję, że wygramy i zaprezentujemy dobrą siatkówkę. Wszystko zależy od naszej dyspozycji i mam nadzieję, że tego dnia będzie ona bardzo dobra – mówi Aleksandra Pasznik.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved