Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Wilfredo Leon: Moje serce dalej bije dla kadry

Wilfredo Leon: Moje serce dalej bije dla kadry

fot. Klaudia Piwowarczyk

– W mojej kwestii najbardziej przykro mi z powodu tak dużego zamieszania i dezinformacji. Mimo wszystko, mam szacunek do trenera i pozostałych – powiedział Wilfredo Leon, który nie znalazł się w kadrze na mistrzostwa świata.

Wilfredo Leon powoli wraca do formy po problemach zdrowotnych. Wszystko wskazuje na to, że w październiku zawodnik będzie już w pełni gotowy do gry w lidze włoskiej. – Czuję się bardzo dobrze. Wracam powoli do formy. Zarówno trener od przygotowania fizycznego, jak i trener Andrea Anastasi, powiedzieli, że nie ma pośpiechu, żebym spokojnie dochodził do siebie i dbał o dyspozycję. Robię już wszystko, choć nadal liczymy, ile skoków wykonuję. Jestem już w stanie wykonywać ataki nad statycznym blokiem. Co do siłowni, idę zgodnie z wytycznymi planu treningowego, podnoszę tyle, ile powinienem na tym etapie – powiedział Wilfredo Leon, przyjmujący Sir Safety i reprezentacji Polski.



Drużyna z Perugii jest już w okresie rozgrywania sparingów, a Leon w nich występuje. W jednym z nich wywalczył nawet 31 punktów. – Kiedy przyjechałem do Perugii, od razu robiłem normalne treningi. Czasami było jednak tak, że jako zespół graliśmy cztery sety, a ja mogłem wystąpić w dwóch i pół, trzech – w zależności od tego, ile skoków mogłem wykonać w ten dzień. Kiedy osiągnę limit, zarządzana jest dla mnie przerwa. Podsumowując, gram regularnie, trenuję regularnie i myślę, że drugiego października będę mógł bez problemu przystąpić do rozgrywek w sezonie – ocenił zawodnik.

Do niedawna śledził on jeszcze mistrzostwa świata, w których biało-czerwoni wywalczyli srebrne medale. – Radości było wiele w każdym meczu poza finałem, kiedy odrobinę jej zabrakło. Odniosłem wrażenie, że trafiliśmy na idealnego rywala, bo to przeciwnik, którego doskonale znamy. Trener pracował w lidze włoskiej i można się było spodziewać, że świetnie rozpracuje każdego zawodnika z włoskiej kadry. Niestety, Italia była lepsza w kontrataku i grała bez większego stresu. Nie udało się obronić złotego medalu. To mnie trochę zabolało. W przypadku pozostałych meczów chłopaki grali bardzo dobrze, cieszyła mnie ich dobra dyspozycja – podkreślił Leon.

Problemy zdrowotne wykluczyły go zarówno z Ligi Narodów, jak i mistrzostw świata. Szczególnie przed tym drugim turniejem toczyła się telenowela związana z jego ewentualnym powrotem do kadry na mundial. – Mieliśmy spotkanie ze sztabem i prezesem Sebastianem Świderskim. Powiedziałem wszystko, co miałem w środku. Moja główna sugestia była taka, że trzeba uważać na to, jak traktuje się reprezentantów powracających po kontuzjach. Zainteresowanie i troska ze strony sztabu mogłyby być większe – i nie mówię tu tylko o swoim przypadku. W mojej kwestii najbardziej przykro mi z powodu tak dużego zamieszania i dezinformacji. Mimo wszystko, mam szacunek do trenera i pozostałych. Myślę też, że podczas spotkania wszyscy się zrozumieliśmy. Najważniejsze jest to, że moje serce dalej żyje dla kadry, i że mogłem być szczery. Nie mam w sobie złości – dodał jeden z liderów polskiej kadry.

Nie ukrywa on, że myślami wybiega już do igrzysk olimpijskich w Paryżu, które odbędą się w 2024 roku. – Najważniejszy jest dla mnie medal olimpijski. Brakuje go temu krajowi, brakuje go i mnie. Dam z siebie wszystko, by świętować w Paryżu – zakończył WIlfredo Leon.

źródło: inf. własna, sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2022-09-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę