Strona główna » TAURON Liga: Mistrz Polski jeszcze nie teraz. O wszystkim zadecyduje jeden mecz

TAURON Liga: Mistrz Polski jeszcze nie teraz. O wszystkim zadecyduje jeden mecz

inf. własna

fot. Michał Szymański

Niedzielne, czwarte spotkanie finału TAURON Ligi nie dało jeszcze odpowiedzi na pytanie, kto zostanie mistrzem Polski. PGE Budowlani Łódź na własnym boisku pozwoliło Developresovi Rzeszów wygrać tylko jednego seta. O wszystkim zadecyduje jak się okazuje jeden mecz. Piąte, ostatnie spotkanie zaplanowane jest w Rzeszowie na najbliższą środę.

Koncentracja i dokładność

Już od pierwszych akcji obie ekipy były mocno skoncentrowane. Rzeszowianki czujnie pracowały blokiem, od razu notując dwa na 2:2. Łodzianki z kolei dobrze pracowały w obronie, a Alicja Grabka mądrze wybierała kierunki, uruchamiając każdą z opcji. Niemal wszystkie akcje kończyły się w kontrach. Miło obserwowało się tak dobre wymiany. Remis utrzymywał się do stanu 10:10. Wówczas po stronie Budowlanych odpaliła się Paulina Damaske i wnet zbudowały sobie trzypunktowe prowadzenie. Błędy własne szybko odebrały im wymęczony zapas, przy stanie 15:15 wszystko zaczynało się od nowa. Większość piłek dostawały Storck i Bannister, a w końcówce udźwignęła Rodica Buterez – 20:17. Po raz kolejny Damaske pokazała, że potrafi kończyć kluczowe piłki. To ona zapisała decydujące „oczko” na konto Łodzianek.

Chłodna głowa Rzeszowianek

DevelopRes w drugiej partii szybko wziął się do pracy. Pomogły im w tym również pomyłki rywalek i odskoczyły na 4:2. W martwym punkcie stanęła Buterez, a na lewym skrzydle rozkręcała się Julita Piasecka. Powtórzyła się jednak sytuacja z pierwszej odsłony – tym razem to Łodzianki odrobiły straty na 7:7. Wówczas rozpoczął się wyrównany fragment gry, choć nie był on już tak dynamiczny przez sporą liczbę błędów. Po autowej kiwce Damaske i asie serwisowym Marrit Jasper, przyjezdne były na minimalnym prowadzeniu – 13:15. W kluczowym momencie jednak znów do akcji wkroczyła Storck, Sasa Planinsec dołożyła blok i Budowlane odwróciły sytuację, wychodząc na prowadzenie 21:20. To nie mogło się skończyć inaczej, niż na przewagi.

Budowlani Łódź nie odpuszczą

Laura Heyrman podziałała blokiem na starcie trzeciego seta. Rzeszowianki znów otworzyły partię serią 3:1. Można było się jednak spodziewać, że Łodzianki nie odpuszczą tak łatwo. Efektowna „czapa” na Bannister dała remis 6:6. Świetną pracę zarówno w obronie, jak i ofensywie wykonywała Damaske. Gdy zatrzymana została Piasecka, gospodynie prowadziły 9:7. Rywalizacja znów weszła na wysokie obroty. Przed półmetkiem doszło do remisu 12:12. Przez dłuższy czas ekipy grały punkt za punkt. Później Buterez zrobiła różnicę na lewym skrzydle i Budowlane znów miały kontrolę – 21:19. Tego już nie oddały.

Będzie piąty mecz!

Rywalizacja punkt za punkt przeniosła się na czwartą partię – 3:3. Wróciła do gry Swietłana Dorsman i działała w ataku razem z Piasecką. Pierwsze na prowadzenie wyszły Rzeszowianki, po kontrataku Taylor Bannister. Szybko sytuacja odwróciła się na korzyść Łodzianek. Rozpędziły się na skrzydłach i zbudowały zapas 11:7. Seria trwała w najlepsze, a w rolach głównych spełniały się Storck i Damaske, brylowała również Buterez. Na półmetku Łodzianki miały już sześć punktów na plusie. DevelopRes próbował jeszcze zdziałać coś blokiem (18:15), dużo dała od siebie Laura Jansen. Strata okazała się jednak nie do odrobienia i Budowlane doprowadziły do wyrównania stanu rywalizacji finałowej.

MVP: Alicja Grabka

PGE Budowlani Łódź – KS Developres Rzeszów 3:1
(25:22, 25:27, 25:22, 25:21)

Stan rywalizacji: 2:2

Składy zespołów:
Budowlani: Lelonkiewicz (4), Planinsec (8), Buterez (19), Storck (20), Grabka (3), Damaske (21), Łysiak (libero) oraz Drużkowska
Developres: Heyrman (15), Jasper (8), Piasecka (17), Wenerska, Dorsman (9), Bannister (12), Szczygłowska (libero) oraz Jansen (3), Lemmens, Chmielewska (1), Sieradzka (3), Kubas

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off Tauron Ligi

PlusLiga

  • Zawiercianie z mocnym otwarciem. Libero zdradził receptę na sukces

    Zawiercianie z mocnym otwarciem. Libero zdradził receptę na sukces

  • PlusLiga. Finał pocieszenia? Stawka jest wysoka

    PlusLiga. Finał pocieszenia? Stawka jest wysoka

  • Warta Zawiercie, ZAKSA… Polskie kluby działają w szczytnym celu

    Warta Zawiercie, ZAKSA… Polskie kluby działają w szczytnym celu