Niezwykle emocjonujące starcie obejrzeli kibice siatkówki w Chełmie. Mimo udanego otwarcia w wykonaniu Podziemii Kredowych ChKS Chełm, ostatecznie ze zwycięstwa 3:2 po wycieńczającym, pięciosetowym pojedynku cieszyli się siatkarze Stilonu Gorzów Wielkopolski. O losach wygranej zadecydowała pełna dominacja gorzowian w tie-breaku.
Podziemia Kredowe ChKS Chełm oraz Stilion Gorzów zamknęły zmagania 1. kolejki nowego sezonu TAURON Ligi. W poprzednich spotkaniach triumfował między innymi GKS Katowice, który zaskakująco 3:0 pokonał mistrza Polski – Aluron CMC Wartę Zawiercie.
Pewny start gospodarzy i szybka odpowiedź Stilonu
Spotkanie rozpoczęło się po myśli ekipy z Chełma. Dobra gra w ataku reprezentanta Iranu, Amirhosseina Esfandiara, pozwoliła gospodarzom szybko odskoczyć na 8:4, a w dalszej fazie seta utrzymać bezpieczny dystans (16:12). Wypracowaną zaliczkę wykończył Yacine Louati, wywalczając serie piłek setowych (24:19), a kropkę nad „i” postawił Esfandiar, dając ChKS-owi wygraną 25:19.
Druga partia od początku zapowiadała kontynuację dobrej passy gospodarzy, którzy po błędzie Mateusza Masłowskiego wyszli na prowadzenie 12:9. Siatkarze ze stolicy województwa lubuskiego nie złożyli jednak broni. Gorzowianie dogonili wynik (19:19), a w zaciętej końcówce zachowali więcej zimnej krwi, doprowadzając do remisu w meczu.
Przełamanie w trzeciej partii i riposta Chełmian
Trzecią odsłonę Stilon rozpoczął z wysokiego „C” – punktowy blok Serba Aleksandara Stefanovicia wyprowadził gości na prowadzenie 7:2. Miejscowi zdołali zniwelować straty po ataku Esfandiara (14:14), jednak gorzowianie natychmiast odpowiedzieli pięciopunktową serią (19:14). Tym razem ChKS nie zdołał już dogonić rywali, a błąd w polu serwisowym Cezarego Sapińskiego przypieczętował wygraną Stilonu.
Czwarta partia toczyła się pod znakiem twardej walki „punkt za punkt”. Żaden z zespołów nie był w stanie wypracować wyższej niż jednopunktowa przewagi. Przełom nastąpił przy stanie 16:16, gdy po błędach własnych rywali Chełmianie zanotowali trzypunktową serię (19:16). Gospodarze nie oddali już wypracowanej zaliczki, a skuteczny atak Esfandiara doprowadził do tie-breaka.
Nokautujący tie-break dla Gorzowa
Decydująca część spotkania potoczyła się zupełnie nie po myśli miejscowych kibiców. Gorzowianie całkowicie przejęli inicjatywę na boisku, dominując w każdym elemencie i błyskawicznie powiększając prowadzenie aż do stanu 13:4. Choć ChKS pod koniec zrywał się jeszcze do walki, przewaga Stilonu była zbyt duża. Ostatnie dwa punkty zdobył Dawid Dulski, przypieczętowując wygraną gości 3:2.
MVP: Fabian Drzyzga
ChKS Chełm – Cuprum Stilon Gorzów 2:3
(25:19, 22:25, 20:25, 25:22, 8:15)
Składy zespołów:
ChKS Chełm: Muzaj (19), Louati (11), Blankenau, Esfandiar (26), Swodczyk (7), Sapiński (4), Gruszczyński (libero) oraz Turski
Stilion Gorzów: Kowalow (23), Marinović (3), Siwczyk (10), Dulski (23), Drzyzga (4), Mordyl, Jurczyk (libero) oraz Masłowski (libero), Czerwiński (12), Nurkiewicz, Kiciński i Więcławski
Zobacz również:
TAURON Liga: wyniki i tabela









