Strona główna » Gwiazdy zadebiutowały w nowych barwach. Warta Zawiercie pokonała turecki klub

Gwiazdy zadebiutowały w nowych barwach. Warta Zawiercie pokonała turecki klub

inf. własna

fot. Olga Chmielowska

Aluron CMC Warta Zawiercie w meczu kontrolnym pokonała przedstawiciela tureckiej ekstraklasy – Sport Toto Sport Klubu 3:1. Przed własna publicznością mistrzowie Polski także się zaprezentowali, a szansę na debiut w nowych barwach miał między innymi Tomasz Fornal.

Udany początek

Początek spotkania przebiegał po myśli mistrzów Polski. Udany i widowiskowy atak Mateusza Bieńka dał wynik 4:1. Zawiercianie mieli spokojne, kilku punktowe prowadzenie, ale w pewnym momencie zaczęli mieć problemy w przyjęciu, a to przekładało się na słabszy atak (10:10). Gra wyraźnie się wyrównała, ale tym razem była ze wskazaniem na gości z Turcji. Balean wykorzystał piłkę na siatce (17:16), ale autowy atak Jesusa Herrery odwrócił wynik na korzyść gospodarzy. Chwilę potem Kubańczyk zrehabilitował się imponującym blokiem. W końcówce inicjatywę odzyskała Aluron CMC Warta Zawiercie (23:21), do piłki setowej doprowadził Bartosz Kwolek (24:22) i chociaż rywale mieli okazję, aby doprowadzić do remisu, to ich prosty błąd zakończył partię. 

Jakub Kochanowski na koniec

Kwolek asem pozwolił swojej ekipie odskoczyć na 2:0. W meczu nie brakowało mocnych zagrywek, a taką dołożył również Lukas Vasina (5:6). Jego koledzy często popełniali jednak błędy. Dobrze zafunkcjonowała także podwójna zmiana. Michael Wright posłał trudne zagrywki i dobrze spisał się w obronie (15:12). Podopieczni Michała Winiarskiego prostym błędem przegrali długą i ciekawą wymianę, ale nadal byli na prowadzeniu (20:18). Kolejną widowiskową akcję wygrali natomiast blokiem (23:20) i ostatni punkt wywalczył atakiem ze środka Jakub Kochanowski. 

Tomasz Fornal w nowych barwach

Od początku trzeciej odsłony na prawej flance imponował Herrera, a jego zespół wypracował sobie kilkupunktowe prowadzenie. W końcu i jego udało się zatrzymać Zawiercianom (11:13). Podopieczni Nedima Ozbeya wzmocnili swój serwis (17:12), ale gospodarze jeszcze byli w stanie zmniejszyć straty. Na siatce zapunktował duet Mateusz Bieniek – Tomasz Fornal i to dwukrotnie (18:19). “Czapą” odpowiedział także Tayaz (23:19), a Herrerea nadal nie zwalniał ręki i spotkanie miało jeszcze potrwać.

Deklasacja w końcówce

Początek kolejnej części spotkania również był wyrównany, ale przy serwisach Kamila Rychlickiego miejscowy zespół zbudował sobie zaliczkę (7:4). Powiększył ją blok Miłosza Zniszczoła i trudne zagrywki Aarona Russella (11:5). Pewnym punktem na prawej flance był Rychlicki. Podopieczni Michała Winiarskiego dominowali, punktował też Adrian Markiewicz (21:9). Zawiercianie nie zwlekali i po mocnym ataku po skosie Tomasza Fornala wygrali 25:14. 

Aluron CMC Warta Zawiercie – Sport Toto Spor Klubu 3:1
(25:23, 25:22, 21:25, 25:

PlusLiga