Michał Bryl i Bartosz Łosiak nie powtórzą sukcesu sprzed paru tygodni. Polska para pożegnała się z zawodami Beach Pro Tour Elite16 Ostrawa na 1/8 finału. Biało-czerwonych los nie oszczędzał już w fazie grupowej. Później udało im się wygrać w rundzie przegranych, ale Amerykanie – Crabb/Benesh byli już za mocni.
Plan minimum!
W sobotę rano po trudach zmagań grupowych biało-czerwonym udało się wrócić na piasek w wielkim stylu. Michał Bryl i Bartosz Łosiak zregenerowali się po pojedynku ze Szwedzkimi czempionami, a 3. miejsce na koniec pierwszego etapu, dawał im przepustkę do gania dalej. Polska para w rundzie przegranych zmierzyła się w Ostrawie z reprezentantami gospodarzy – Dzavoronok/Sepka. Duet Polaków wyszedł z tego pojedynku obronną ręką, choć początkowo nic na to nie wskazywało – 2:1.

Początek meczu należał do Czechów, którzy od razu rzucili się od budowania przewagi – 6:3. Biało-czerwonym szybko udało się przebudzić, co przełożyło się na kontakt, a później nawet i na prowadzenie – 12:11. Parę błędów później para straciła kontrolę nad wydarzeniami na boisku, a górą była para gospodarzy – 21:17 (1:0). Druga partia, to już zupełnie inna bajka. Rozdrażnieni reprezentanci Polski byli postawieni pod ścianą. Konsekwencja dała im jednak sporą przewagę – 10:6, 15:10. Tak już pozostało do końca i za moment był już remis 1:1 – 21:18. W tie-breaku lepiej zaprezentowała się para Polaków, przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę – 15:12 (2:1).
Rewelacyjnie na czeskim piasku czuje się Michał Bryl, który w pojedynkę zdobył 30 punktów (w tym 4 bloki). Kąsać zagrywką próbował Bartosz Łosiak, co dało mu 10 skończonych piłek w ataku i 1 asa. Po stronie lokalnych za sznurki pociągał Matyas Dzavoronok, autor aż 31 punktów.
Bryl/Łosiak (POL) – Dzavoronok/Sepka (CZE) 2:1
(17:21, 21:18, 15:12)
Jeden set wiosny nie czyni
Zupełnie inaczej potoczył się mecz 1/8 finału, gdzie naprzeciwko Polaków stanęła dwójka Amerykanów – Crabb/Benesh. W tym pojedynku wszystko mogło się wydarzyć, co potwierdziła pierwsza partia. Spotkanie jednak nie zakończyło się happy endem, a słaby drugi set sprawił, że to reprezentanci Stanów Zjednoczonych grają dalej.
Już sam początek dał się Polakom mocno we znaki. Duet popełniał za dużo błędów, dodatkowo reprezentanci USA skutecznie wywierali presję. Dobrze wyglądała po ich stronie gra blokiem, lecz mimo wszystko biało-czerwonym udało się seta poprowadzić tak, aby zagrać na przewagi. Końcowo jednak na prowadzeniu znalazł się duet przeciwników – 23:21 (1:0). Tak mocne otwarcie dało się obu stronom we znaki. Mimo wszystko lepiej odnalazła się na piasku dwójka Amerykanów, piętnując każde niedociągnięcia Bryla i Łosiaka. Dało im to wygraną 2:0 – 21:15.
Porażka była jednoznaczna z odpadnięciem z turnieju. Biało-czerwoni zatem nie powtórzą swojego ostatniego sukcesu, gdy w Brasili sięgnęli po srebro. W meczu z Amerykanami Michał Bryl zdobył 14 punktów (w tym 4 blokiem). Bartosz Łosiak dołożył 13 oczek. Bezkonkurencyjny pozostał z kolei Andrew Benesh, który zakończył zagania z 25 punktami na koncie.
Łosiak/Bryl (POL) – Crabb/Benesh 0:2
(21:23, 15:21)
Zobacz również:
Międzynarodowy turniej po raz trzeci w Krakowie! BPT Futures ma nową formułę



![Transfery siatkarskie 2026/2027 [30.05] – Ważny powrót w TAURON Lidze i kolejne pożegnania](https://siatka.org/wp-content/uploads/2025/11/39-DevelopRes-Rzeszow-2025-2026-Aleksandra-Dudek-Laura-Jansen-Svitlana-Dorsman-375x250.jpg)
![Transfery siatkarskie 2026/2027 [29.05] – LUK Lublin ogłosił prawdziwy hit! Liczne pożegnania w TAURON Lidze](https://siatka.org/wp-content/uploads/2025/12/52A7212-KAROLINA-DRUZKOWSKA-375x250.jpg)




