Strona główna » Nikola Grbić już to przerabiał. „Musimy sobie poradzić”

Nikola Grbić już to przerabiał. „Musimy sobie poradzić”

polsatsport.pl

fot. PressFocus

Polscy siatkarze rozpoczną zmagania w Lidze Narodów już 10 czerwca. Jeszcze przed startem rozgrywek, decyzję o rezygnacji z gry w tym sezonie z powodów zdrowotnych podjął Mateusz Bieniek. Selekcjoner reprezentacji Polski podchodzi do tematu ze spokojem. – W zeszłym sezonie nie mogliśmy skorzystać z ośmiu siatkarzy, a zdobyliśmy złoto VNL. Musimy umieć adaptować się do nowych warunków. Gramy tym, co mamy. Oczywiście „Bieniu” jest dla nas ważny, ale sytuacja jest taka, że musimy sobie poradzić – wyjaśnił w rozmowie z Polsatem Sport.

Reprezentacja Polski siatkarzy już za kilka dni oficjalnie rozpocznie sezon kadrowy 2026. Przystąpią do turnieju Ligi Narodów. Wiadomo już, że Nikola Grbić również i tym razem nie będzie mógł skorzystać z pełnego potencjału swoich podopiecznych.

Problemy zdrowotne wciąż doskwierają

W ostatnich dniach media siatkarskie obiegła informacja, że z powodów zdrowotnych w tym sezonie reprezentacyjnym nie wystąpi Mateusz Bieniek. Dla środkowego będzie to już drugi rok przerwy od gry w narodowych barwach. To spora strata dla kadry, bo choć na tej pozycji Nikola Grbić ma duże pole manewru, to doświadczony 32-latek ma za sobą świetny sezon ligowy.

To nie jedyny problem, bowiem z urazem między się m.in. Mikołaj Sawicki, którego trener chciał sprawdzić w pierwszym turnieju.

Nikola Grbić już to przerabiał

I choć obecna sytuacja stawia wyzwanie reprezentacji Polski, to selekcjoner doskonale to zna. Niejednokrotnie musiał już przecież radzić sobie bez wieloletnich filarów kadry. – To nie jest pierwszy raz, kiedy wypadają nam zawodnicy. W zeszłym sezonie nie mogliśmy skorzystać z ośmiu siatkarzy, a zdobyliśmy złoto VNL. Musimy umieć adaptować się do nowych warunków. Gramy tym, co mamy. Oczywiście „Bieniu” jest dla nas ważny, ale sytuacja jest taka, że musimy sobie poradzić – powiedział trener Grbić w rozmowie z Polsatem Sport.

Każdy dostanie szansę

Rok temu, po sezonie olimpijskim, w barwach reprezentacji Polski zabrakło przecież czterech kluczowych zawodników, którzy dołożyli dużą cegiełkę do srebrnego medalu imprezy czterolecia. W tym duetu rozgrywających – Grzegorza Łomacza i Marcina Janusza.

Pierwszy turniej Ligi Narodów nasi siatkarze rozpoczną już 10 czerwca. W Chinach rozegrają cztery spotkania: przeciwko Kubie, Słowenii, Japonii oraz Ukrainie. Trener zdecydował się zabrać ze sobą zdecydowaną większość młodych zawodników, którzy debiutują w tym sezonie w biało-czerwonych barwach. Z bardziej doświadczonych zawodników pojadą tylko Aleksander Śliwka, oraz wracający do kadry po kilku latach Bartłomiej Lemański. – Robimy to, co robiliśmy przez ostatnie cztery lata. Pierwszy turniej jest dla młodych zawodników szansą na to, aby się pokazać, poczuć atmosferę reprezentacji. Ja mam natomiast okazję ich poznać. W każdym kolejnym tygodniu widzę ich progres, co mnie jako trenera bardzo cieszy – podkreślił Grbić.

Dla selekcjonera najważniejsze jest sprawdzenie wszystkich graczy. Ma w planie wprowadzić na boisko każdego, kogo powołał. – Oczywiście nie każdy w takim samym wymiarze czasowym, ale chcę dawać chłopakom szanse. Mecz o stawkę jest bowiem czymś zupełnie innym niż spotkanie towarzyskie – zauważył Serb.

Zobacz również:
Bartosz Kurek zdecydowanie w sprawie kariery! Atakujący wspomniał o… igrzyskach olimpijskich


PlusLiga