Strona główna » Reprezentacja Polski kobiet nie grała z nimi prawie 5 lat. Czy znane w Polsce siatkarki znów zaskoczą?

Reprezentacja Polski kobiet nie grała z nimi prawie 5 lat. Czy znane w Polsce siatkarki znów zaskoczą?

inf. własna

fot. volleyballworld.com

Reprezentacja Polski siatkarek w swoim drugim meczu Siatkarskiej Ligi Narodów zmierzy się z Czechami. Obie drużyny wygrały swoje pierwsze starcia. Polki potrzebowały aż pięciu setów, by uporać się z Belgią, a nasze południowe sąsiadki sprawiły olbrzymią niespodziankę i pokonały gospodynie 3:0. Na papierze faworytem tego pojedynku będą biało-czerwone, ale te zespoły po raz ostatni zmierzyły się ze sobą blisko 5 lat temu. Kto zapisze na swoim koncie cenne punkty? Spotkanie zaplanowano w czwartek, 04.06 o godz. 9:00 czasu polskiego.

Pierwsze punkty na koncie. Duża niespodzianka?

Siatkarska Liga Narodów kobiet rozpoczęła się w środę od meczu naszej reprezentacji z Belgią. Polki dobrze weszły w mecz. Prowadziły już ze swoimi rywalkami 2:1, ale wtedy przyszedł słabszy moment, który wykorzystały Belgijki. Szybko doprowadziły do tie-breaka, który miał rozstrzygnąć losy tego starcia. Piąta partia była niezwykle wyrównana, ale to podopieczne Stefano Lavariniego zwyciężyły ją ostatecznie 15:13. Dzięki temu temu zapisały na swoim koncie pierwsze punkty do zbiorczej tabeli VNL. Powtórzyły taki sam wynik, jaki padł w ostatnim pojedynku z Belgią, które miało miejsce podczas mistrzostw świata.

O ile wygrana Polek nad Belgijkami nie była zaskoczeniem, o tyle rezultat meczu Chiny – Czechy nie był raczej spodziewany. Gospodynie były zdecydowanymi faworytkami tej potyczki. To szósta drużyna rankingu FIVB, a Czeszki zajmują w nim dopiero 15. pozycję. Od początku meczu lepiej prezentowały się podopieczne Janisa Atanasopulosa, które dwie pierwsze partie wygrały pewnie – 25:20. Dopiero ostatnia odsłona przyniosła zaciętą walkę, zakończoną grą na przewagi. To Czechy wygrały ją 26:24 i zamknęły cały pojedynek wynikiem 3:0. To pokazuje, że mogą być naprawdę wymagającym rywalem dla biało-czerwonych. Chinki po tej przegranej spadły o jedną lokatę w światowym rankingu.

Liderki w pierwszych starciach

Skład reprezentacji Polski w pierwszym tygodniu zmagań Ligi Narodów znacznie różni się od tego z zeszłorocznej edycji. Tylko osiem zawodniczek brało udział w tej imprezie w poprzednim roku. Dla wielu siatkarek to absolutny debiut na tak poważnej imprezie w biało-czerwonych barwach. Trzeba przyznać, że większość z nich poradziło sobie znakomicie. Liderką polskiej drużyny była Julia Szczurowska, która pojawiła się w wyjściowym składzie. Atakująca zdobyła najwięcej punktów dla naszej kadry – aż 25 i to przy 42% skuteczności w ataku.

Dobry występ zaliczyła też Anna Obiała, która zapunktowała dwunastokrotnie (6 w ataku, 5 razy blokiem i 1 as serwisowy). Na zmianach z bardzo dobrej strony pokazała się też Oliwia Sieradzka. Z kolei ekipa z Czach miała w meczu przeciwko Chinkom dwie liderki – znaną niegdyś z występów w TAURON Lidze – Michaelę Mlejnkovą i Monikę Brancuską. Razem zdobyły dla swojej reprezentacji 35 punktów. Ważną postacią była też doświadczona Helena Grozer.

Reprezentacja Polski faworytem? Tak mówią liczby!

Reprezentacje Polski i Czech ostatnio nie grały przeciwko sobie. Ostatni pojedynek miał miejsce podczas mistrzostw Europy w 2021 roku, gdzie w grupie Polki pokonały przeciwniczki 3:1. To jednak bardzo odległe czasy. W tamtym meczu wzięły udział kompletnie inne zawodniczki. Czeszki po raz ostatni wygrały z naszą kadrą w meczu towarzyskim, również 5 lat temu. Wtedy triumfowały po tie-breaku. Patrząc na ranking i ostatnie wyniki, to faworytem powinny być biało-czerwone.

Polki są czwartą drużyną na świecie, a nasze południowe sąsiadki dopiero 15. W poprzedniej edycji Ligi Narodów podopieczne Stefano Lavariniego ponownie wywalczyły brąz, a Czechy nie załapały się do finałowej 8. Ostatecznie zostały sklasyfikowane na 11. pozycji. Ta reprezentacja święciła wiele triumfów w latach 50. i 60., kiedy to zdobywała medale na najważniejszych imprezach. Czy ich dobra postawa w spotkaniu z Chinkami, to tylko jednorazowy wyczyn, czy będą „czarnym koniem” tej edycji VNL-u?

Składy zespołów:

POLSKA:

Rozgrywające: Wenerska – Grabka
Atakujące: Szczurowska – Sieradzka
Przyjmujące: Czyrniańska – Lampkowska – Łukasik – Piasecka
Środkowe: Koput – Obiała – Kecher – Jurczyk
Libero: Łysiak – Szczygłowska

CZECHY:

Rozgrywające: Grabovska – Smidova
Atakujące: Brancuska – Orvosova
Przyjmujące: Grozer – Mlejnkova – Svobodova – Rejmanova
Środkowe: Jehlarova – Koulisiani – Kneiflova – Janska
Libero: Digrinova – Dostalova

Kiedy odbędzie się mecz?

Spotkanie Czechy – Polska zostanie rozegrane w czwartek, 4 czerwca o godz. 9:00 czasu polskiego. Transmisja z tego pojedynku będzie dostępna już od 8:45 w Polsacie Sport 1 i Polsacie Sport Extra 2. Wcześniej poprzedzi ją studio przedmeczowe. Mecz będzie można śledzić też online, na platformie Polsat Box Go. Strefa Siatkówki zaprasza na relację punkt po punkcie.

Zobacz również:
Liga Narodów kobiet – terminarz, wyniki i tabela

PlusLiga