Strona główna » PlusLiga: Trefl Gdańsk zatrzymał mistrza świata!

PlusLiga: Trefl Gdańsk zatrzymał mistrza świata!

opr. własne, treflgdansk.pl

fot. Aleksandra Suszek

Energa Trefl Gdańsk zatrzymał kolejnego zawodnika. Tym razem środkowy podpisał przedłużenie kontraktu na sezon 2026/27, by nadal reprezentować gdańskie barwy. To czwarty zawodnik z nowym kontraktem.

Budują drużynę

W mijającym już sezonie gdański klub uplasował się tuż za pierwszą ósemką. Do gry w fazie play-off zabrakł mu jeden punkt. Teraz powoli poznajemy kształt zespołu, jaki w kolejnych rozgrywkach będzie bronić barw Trefla. Od jakiegoś czasu wiadomo, że w drużynie pozostanie Damian Schulz. Na rozegraniu cały czas grą będą kierować Joe Worsley, a także Przemysław Stępień. W zespole zobaczymy także takich zawodników jak: Aliaksei Nasevich, Piotr Orczyk, Moustapha M’Baye – oni mają ważne umowy. Damian Kogut, Voitto Köykkä, Mariusz Schamlewski przedłużyli umowy. Przyszedł czas na środek siatki.

Ważny sportowo i mentalnie

Mistrz świata z 2014 i 2018 roku karierę seniorską rozpoczął w 2005 roku w Legii Warszawa, a następnie reprezentował barwy takich klubów jak AZS Częstochowa, Asseco Resovia Rzeszów, Trefl Gdańsk i Projekt Warszawa. W 2025 roku Piotr Nowakowski – bo o nim mowa – powrócił do Energi Trefla Gdańsk. Oprócz dwóch mistrzostw świata z reprezentacją środkowy może pochwalić się także trzema tytułami mistrza Polski, trzema srebrnymi oraz trzema brązowymi medalami PlusLigi. Podczas dziewiętnastu sezonów plusligowych rozgrywek zdobył 3775 punktów, z czego 1102 blokiem. Piotr Nowakowski zaznaczył, że od początku był przekonany do swojego wyboru.

Decyzja o przedłużeniu kontraktu nie była trudna. To wszystko dzięki ludziom, którzy mnie wspierają i motywują. Przez to czuję się tutaj jak w domu – mówi Piotr Nowakowski. – Naszą drużynę wyróżnia lwi charakter, który widać na boisku. Za to kocham ten zespół – dodaje środkowy.

Z decyzji Piotra zadowolony jest również prezes klubu, Dariusz Gadomski.

Bardzo mnie to cieszy. Piotr wnosi do zespołu spokój, charyzmę i doświadczenie, które są bardzo potrzebne – mówi włodarz klubu. – Ma niezwykłą intuicję i świetnie czyta grę na boisku. To jest właśnie to cenne doświadczenie, z którego mogą czerpać młodsi zawodnicy w drużynie. Sam w sobie jest niezawodnym ogniwem drużyny, a jako mentor jest jeszcze większą wartością dla całego zespołu.

Zobacz również:
PlusLiga – karuzela transferowa

PlusLiga