Kolejny siatkarz pożegnał się z JSW Jastrzębskim Węglem. Klub prawdopodobnie nie przystąpi do rozgrywek PlusLigi w sezonie 2026/2027, choć infromacja nie została jeszcze oficjalnie przekazana. Zespół powoli, ale sukcesywnie żegna kolejnych swoich zawodników. Teraz swoją decyzję o odejściu ogłosił młody libero – Jakub Jurczyk.
Fatalny koniec
Koniec zmagań w sezonie 2025/2026 okazał się tragiczny w skutkach dla fanów jastrzębskiej drużyny. Zespół Jastrzębskiego Węgla, borykający się z poważnym kryzysem finansowym, podjął decyzję o rezygnacji z udziału w kolejnej edycji PlusLigi, co spowodowało gwałtowną wyprzedaż składu. Po odejściu takich gwiazd jak Łukasz Kaczmarek czy Benjamin Toniutti, klub oficjalnie potwierdził, że szeregi ekipy opuszcza także niemiecki środkowy, Anton Brehme. Do tego grona dołączył także Maksymilian Granieczny, a teraz również drugi z libero – Jakub Jurczyk.
W poprzednim sezonie Jurczyk parę libero tworzył z Jakubem Popiwczakiem i w półfinale z Bogdanką LUK Lublin musiał zastąpić kontuzjowanego, bardziej doświadczonego kolegę. Jurczyk udźwignął ciężar, który na nim spoczął. Ostatecznie jednak Jastrzębianie przwgrali pólfinałową rywalizację z późniejszym mistrzem, a sezon PlusLigi ostatecznie zakończyli bez medalu. W trwających rozgrywkach Jastrzębski Węgiel robił, co mógł, biorąc pod uwagę ogromne kłopoty finansowe. Awansował do fazy play-off, a w ćwierćfinale musiał uznać wyższość PGE Projektu Warszawa.
Od młodego w Jastrzębskim Węglu
Od początku swojej, jeszcze krótkiej, kariery Jakub Jurczyk bronił barw Jastrzębskiego Węgla. Do pierwszej drużyny dołączył jako adept Akamdeii Talentów i spędził w PlusLidze dwa pełne sezony. W sumie w najwyższej klasie rozgrywkowej rozegrał 17 spotkań, występując w 49 setach.
Co prawda przyszłość młodego libero nie jest jescze znana, ale jest na on orbicie zainteresowań Cuprum Stilon Gorzów.
Zobacz również:
PlusLiga: karuzela transferowa









