Strona główna » Jastrzębski Węgiel – od potęgi do ruiny. Gorol: Jest trampolina do odbicia się

Jastrzębski Węgiel – od potęgi do ruiny. Gorol: Jest trampolina do odbicia się

tujastrzebie.pl

fot. PressFocus

Historia JSW Jastrzębskiego Węgla dobiegła końca wraz z sezonem 2025/2026. Wielokrotny mistrz Polski w skutek problemów finansowych wycofał się z PlusLigi. Teraz głos w tej sprawie na łamach portalu tujastrzebie.pl zabrał prezes klubu, Adam Gorol. Włodarz ma nadzieję na szybką odbudowę renomy niedawnego giganta.

Czarne chmur zbierały się od dawna

JSW Jastrzębski Węgiel ma za sobą bardzo ciężki sezon. Doniesienia o problemach finansowych w klubie pojawiły się już w trakcie sezonu 2024/2025. Po tej kampanii szeregi wielokrotnego mistrza Polski opuściło m.in. trio Tomasz Fornal, Jakub Popiwczak i Norbert Huber. Część zawodników została, dając wiarę w dźwignięcie tego projektu. Nic to jednak nie dało. Szczytem Jastrzębian w sezonie 2025/2026 był awans do fazy play-off. Mimo niemrawego początku podopiecznym Andrzeja Kowala udało się wyjść na prostą… lecz doszło do buntu.

Siatkarzom od dłuższego czasu nie płacono, a oni sami odmówili treningów. Zażegnać konflikt i dograć kampanię do końca się udało, ale drużyna upadła, a klub wycofał się z PlusLigi. Tym samym o wielkim szczęściu może mówić Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa, zachowując miejsce w krajowej elicie.

Problemem okazało się przede wszystkim wycofanie sponsora tytularnego. Jak się jednak okazuje – z samą nazwą Jastrzębski Węgiel, także są problemy. – To nie jest tak, że klub nazywał się, drużyna nazywała się Jastrzębski Węgiel i teraz spółka się wycofuje. My nawet nie mamy prawa używać takiej nazwy, ale to nie oznacza, że klub upada, bo klub a drużyna to są dwie różne sprawy– powiedział w rozmowie z tujastrzebie.pl prezes klubu, Adam Gorol, dodajac.

Nie możemy już nazywać Jastrzębski Węgiel, bo nie mamy nic z jastrzębskim węglem wspólnego. My mamy spółkę, korzenie klubu są w KS Jastrzębie-Borynia.

Pora zakasać rękawy?

Chcąc odbudować klub włodarz zdecydował się na powrót do korzeni. W związku z tym to właśnie KS Jastrzębie-Borynia ma stać się filarem dalszego funkcjonowania klubu. Według Gogola jest plan, aby wystawić taki zespół w II lidze, z zamiarem pięcia się coraz wyżej.

Klub Sportowy Jastrzębie-Borynia wystawi klub w drugiej lidze. I to jest baza, to jest trampolina do odbicia się – dodał włodarz.

Każdy kibic wie, że wejść na szczyt trudno, ale jeszcze łatwiej z niego spaść… Dla Jastrzębian ten upadek jest wyjątkowo trudny. II liga to wciąż szczebel centralny, ale przepaść jest. Celem pozostaje więc awans do I ligi, co nie należy do najłatwiejszych. Jeszcze trudniej z zaplecza znaleźć się w PlusLidze, gdzie każdorazowo do elity awansuje teraz wyłącznie jeden zespół.

Klub planuje prowadzić działalność i wrócić po kilku latach do PlusLigi. Taki jest plan niezmienny – zadeklarował Adam Gorol.

Zaległości same się nie spłacą…

Kwestią sporną pozostaje też spłacenie zaległości finansowych. Część pieniędzy klub pozyskał już dzięki sprzedaży licencji. Niemniej skarbonka wciąż jest pusta, a wyjść na prostą nie będzie tak łatwo. Sytuacja jest bardziej patowa niż w przypadku np. LOTTO Chemika Police, stąd proces ten ma być rozłożony na parę sezonów. Wszelkie straty mają być pokryte w ciągu dwóch kolejnych lat.

W Jastrzębskim-Zdroju z kolei obecnie zadomowi się Barkom-Każany Lwów, który też przejdzie pewne zmiany organizacyjne.

Generalnie tutaj założenie jest takie, że i miasto, i przedstawiciele Barkomu mają uzgodnić wspólne stanowisko w zakresie nazwy, bo Barkom jest otwarty na to, żeby się bardziej utożsamiać z Jastrzębiem – uzupełnił na koniec Gogol.

Po sezonie 2025/2026 szeregi JSW Jastrzębskiego Węgla zdecydowali się opuścić wszyscy gracze. Niektórzy z nich dalej szukają klubu. Niewiadomą wciąż pozostaje trener Andrzej Kowal, który ma objąć lwowską drużynę.

Zobacz również:

Asseco Resovia zatrzymała Marcina Janusza! Kapitan chce rewanżu

PlusLiga

  • Asseco Resovia zatrzymała Marcina Janusza! Kapitan chce rewanżu

    Asseco Resovia zatrzymała Marcina Janusza! Kapitan chce rewanżu

  • Degradacja w Projekcie Warszawa. Dał drużynie brąz, teraz będzie asystentem

    Degradacja w Projekcie Warszawa. Dał drużynie brąz, teraz będzie asystentem

  • PlusLiga. Środkowy zostaje w beniaminku

    PlusLiga. Środkowy zostaje w beniaminku