Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Przełamanie zawiercian w meczu z olsztynianami

PL: Przełamanie zawiercian w meczu z olsztynianami

fot. Jakub Ćmil - plusliga.pl

Po serii czterech porażek z rzędu siatkarze Aluronu CMC Warta Zawiercie wreszcie się przełamali i w meczu 16. kolejki PlusLigi pokonali Indykpol AZS Olsztyn 3:0. Spotkanie było zacięte, a olsztynianie mieli swoje szanse w końcówkach pierwszego oraz drugiego seta, w trzecim od początku prowadzili, jednak ostatecznie zabrakło im spokoju, by rozstrzygnąć wynik na swoją korzyść.

Dwa pierwsze punkty zapisali na swoim koncie zawiercianie. Ich rywale szybko doprowadzili do remisu, kiedy Damian Schulz skończył sytuacyjną piłkę z prawej flanki. Od tego momentu jednak utknęli w jednym ustawieniu i nie potrafili zrobić przejścia, w efekcie czego przegrywali 4:8. Punkty były zdobywane seriami i po trafieniach Rubena Schotta goście zniwelowali straty do ,,oczka”, a kiedy Maximiliano Cavanna przełożył ręce na drugą stronę siatki doprowadzili do wyrównania. Ponownie na dwupunktowe prowadzenie wyszli miejscowi po skończeniu kontry przez Garretta Muagututię, a gdy dodatkowo Amerykanin dołożył asa serwisowego powiększyli je do trzech. Gospodarze dobrze grali w systemie blok-obrona, dzięki czemu mogli grać z kontrataku. To właśnie po wykorzystaniu jednego z nich przez Patryka Niemca zrobiło się 18:13. Straty te zostały nieco zniwelowane, gdy Wojciech Żaliński trafił do prostej (18:20), ale chwilę później Dmytro Teriomenko nie zmieścił się w pomarańczowym i sytuacja Akademików była coraz trudniejsza. Podopieczni Daniela Castellaniego podjęli jeszcze próbę dogonienia rywali i po asie serwisowym Żalińskiego byli bliscy wyrównania (22:23), ale ostatecznie po obiciu rąk blokujących przez Piotra Orczyka gospodarze wygrali pierwszego seta 25:23.



Od początku kolejnego toczyła się wyrównana walka z minimalną przewagą graczy Indykpolu AZS. Dopiero as serwisowy Maximiliano Cavanny oraz pojedynczy blok Patryka Niemca sprawiły, że dwa ,,oczka” więcej mieli zawiercianie. Żadna z drużyn nie mogła utrzymać na dłużej prowadzenia, a po dobrej zagrywce Damiana Schulza ponownie krok bliżej zwycięstwa byli przyjezdni. Świetny moment gry Piotra Orczyka zaprocentował zdobyciem trzech punktów z rzędu przez tego zawodnika, co sprawiło, że na tablicy wyników zrobiło się 15:13. Dodatkowo dobry serwis Niemca zwiększył dystans między zespołami do trzech punktów. Gra Jurajskich Rycerzy z każdą akcją coraz bardziej się zazębiała, natomiast błędy własne olsztynian pogrążały ich. Gdy Kamil Droszyński popełnił błąd nieczystego odbicia było już 22:17. Podobnie jak w poprzedniej partii goście zbliżyli się do swoich rywali w końcówce seta (21:23), a po asie serwisowym Robberta Andringi nawet na punkt, niemniej na doprowadzenie do remisu zabrakło im czasu.

Trzecią partię lepiej rozpoczęli olsztynianie, którzy po wykorzystaniu kontry przez Wojciecha Żalińskiego prowadzili 3:0. Nie potrafili jednak go utrzymać i po punktowej zagrywce Patryka Niemca zrobiło się po 3. Kolejna seria punktów zdobywanych przez jedną drużynę zakończyła się serwisem w siatkę Damiana Schulza, niemniej gospodarze ponownie musieli gonić swoich rywali. Dobrą zmianę dał Paweł Halaba, który zwłaszcza w ofensywie spisywał się znakomicie. Po błędzie rozegrania Przemysława Stępnia dystans zmniejszył się, a gdy krótką skończył Flávio Gualberto miejscowi doprowadzili do wyrównania. Chwilę później po zagraniu blok-aut Piotra Orczyka byli już na prowadzeniu 16:15. Goście nie potrafili skończyć swojego ataku, co wykorzystywali ich rywale. Gdy Halaba trafił z szóstej strefy zrobiło się 18:15 i chcąc jeszcze powalczyć w tym meczu Akademicy musieli przestać się mylić oraz zagrać skuteczniej w ofensywie. Tak się jednak nie stało i po zatrzymaniu Żalińskiego siatkarze Aluronu CMC Warty mieli aż cztery meczbole. Wykorzystali już pierwszego, gdy swój atak skończył Mateusz Malinowski, przerywając tym samym serię porażek, jaka się im przydarzyła w ostatnich spotkaniach.

MVP: Piotr Orczyk

Aluron CMC Warta Zawiercie – Indykpol AZS Olsztyn 3:0
(25:23, 25:23, 25:20)

Składy zespołów:
Warta: Niemiec (8), Malinowski (8), Flavio (5),  Cavanna (3), Orczyk (13), Muagututia (6), Żurek (L) oraz Gjorgiev, Bociek i Halaba (7)
AZS: Stępień (2), Schulz (10), Teriomenko (8), Schott (5), Poręba (10), Żaliński (13), Gruszczyński (L) oraz Concepcion, Andringa (5), Kapica (1) i Droszyński

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved