Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Olsztynianie nie dali szans MKS-owi Będzin

PL: Olsztynianie nie dali szans MKS-owi Będzin

fot. Łukasz Kozłowski (plusliga.pl)

W Olsztynie rozegrane zostało zaległe spotkanie 5. kolejki PlusLigi pomiędzy Indykpolem AZS a MKS-em Będzin. Komplet punktów zdobyli w nim gospodarze, którzy pewnie pokonali ekipę Jakub Bednaruka bez straty seta. Swoją przewagę gospodarze pokazali zwłaszcza w trzeciej odsłonie spotkania. Po dwóch pierwszych partiach wygranych do 18, w ostatniej olsztynianie rozbili bowiem rywali, pozwalając im zdobyć jedynie siedem oczek.

Dla obu drużyn mecz miał znaczenie, obie ekipy potrzebują punktów jak tlenu. Olsztynianie zbudowali sobie czteropunktową przewagę po ataku Rubena Schotta (10:6). Gospodarze punktowali w bloku, z niezłej strony pokazał się Damian Schulz, po jego ataku o przerwę na żądanie poprosił trener Jakub Bednaruk, jego podopieczni przegrywali 12:16. Pojedynczymi atakami sytuację próbował ratować Rafał Faryna, na niewiele się to jednak zdało. Stroną dyktującą warunki gry na boisku byli gospodarze, punktował Wojciech Żaliński (21:14). W końcówce zespół z Olsztyna rozluźnił się, ale nie miało to większego wpływu na jego wygraną, set ten zakończył się ich pewnym triumfem gospodarzy w stosunku 25:18.



W początkowej fazie drugiego seta wynik oscylował wokół remisu (4:4, 6:6). W drużynie z Będzina punktował Santana, żadnej z ekip nie udało się odskoczyć na kilka punktów (8:8, 9:9). Po zbiciu Wojciecha Żalińskiego AZS prowadził 12:10, a przy jego serii olsztynianie powiększyli przewagę do czterech punktów (15:11). Będzinianie mieli problemy z przyjęciem, ich szkoleniowiec przerwał grę przy stanie 14:19, ruch ten na niewiele się zdał. Gospodarze czujnie zagrali na siatce, punktowali na skrzydłach, po asie serwisowym Damiana Schulza prowadzili 22:16. Przyjezdni nie podjęli walki, błąd w polu zagrywki Rafała Faryny zakończył rywalizację w tym secie.

Akademicy poszli za ciosem, odrzucili rywali od siatki. Ekipa z Będzina popełniła wiele błędów własnych, zawodnicy tego klubu nie kończyli swoich ataków z pierwszego uderzenia. MKS był odwrocie, seriami tracił punkty i po zbiciu Wojciecha Żalińskiego przegrywali 5:13. Gospodarzom wychodziło niemal wszystko, dominowali w każdym elemencie siatkówki. Przy serii Javiera Concecpcion przewaga gospodarzy wzrosła do czternastu punktów (19:5). Przyjezdni byli tłem dla AZS-u, nie zdobyli nawet 10 punktów i zostali rozbici w tym secie. Ostatni punkt w tym spotkaniu zdobył Dmytro Teriomenko i trzy oczka pozostały w Olsztynie.

MVP: Wojciech Żaliński

Indykpol AZS Olsztyn – MKS Będzin 3:0
(25:18, 25:18, 25:7)

Składy zespołów:
AZS: Stępień (1), Concepcion (6), Schulz (11), Teriomenko (6), Schott (12), Żaliński (17), Gruszczyński (libero) oraz Kapica, Droszyński
MKS: Sobański (8), Ratajczak (1), Kalembka (3), Thiago (1), Faryna (13), Santana (5), Gregorowicz (libero) oraz Makowski, Gawryszewski, Bobrowski, Godlewski, Teklak

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved