Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Olsztyn w środę, Jastrzębie w sobotę

PL: Olsztyn w środę, Jastrzębie w sobotę

fot. Klaudia Piwowarczyk

Środowe zwycięstwo Indykpolu AZS Olsztyn nad Jastrzębskim Węglem było niespodzianką, a trenera śląskiego klubu porażka kosztowała posadę. W sobotnie popołudnie jastrzębianie chcieli się zrewanżować rywalom, natomiast goście mieli ochotę pokazać, że ich forma nie jest przypadkiem. Wydawało się, że swój plan wykonają olsztynianie, którzy prowadzili 2:0, ale ostatecznie to gospodarzom udał się rewanż. 

Olsztynianie rozpoczęli mecz równie dobrze, jak zakończyli w środę – po dwóch akcjach Robberta Andringi i autowym ataku Łukasza Wiśniewskiego prowadzili już 4:0. Niemoc jastrzębian przełamał dopiero Tomasz Fornal, później sprytnie zagrał Rafał Szymura, jednak kolejne błędy i efektowny atak Mateusza Poręby powiększyły dystans na korzyść gości (9:4). Na prawym skrzydle przez blok nie mógł się przebić Jakub Bucki, natomiast Akademikom wychodziło każde uderzenie (17:9). W końcówce gospodarze zdołali odrobić część strat za sprawą asa serwisowego Szymury, kontry wykorzystanej przez Buckiego i autowego ataku Wojciecha Żalińskiego (18:21). Ostatecznie zwyciężyli podopieczni trenera Daniela Castellaniego po punktowej zagrywce Żalińskiego oraz zepsutej zagrywce Buckiego (25:21).

Po wyrównanym początku drugiej partii ponownie jako pierwsi prowadzenie objęli przyjezdni po atakach Żalińskiego oraz Dimy Teriomenki (6:4). Jastrzębianie tym razem doprowadzili jednak do wyrównania po kontrze Buckiego (8:8). Przez moment między zespołami wywiązała się walka punkt za punkt, ale po serii błędów gospodarzy ponownie przewagę mieli olsztynianie (13:10). Za sprawą asa serwisowego Wiśniewskiego jastrzębianie złapali kontakt punktowy (12:13), a po efektownej czapie Jurija Gladyra na Damianie Schulzu było po 14. Inicjatywa pozostała po stronie gości, którzy wykorzystywali pomyłki przeciwników i bardzo dobrze spisywali się na skrzydłach oraz w bloku (18:15). W końcówce boisko ponownie zdominowali siatkarze z Olsztyna, którzy powiększyli przewagę za sprawą mocnego uderzenia Andringi oraz bloku na Buckim (23:19). Efektowne uderzenie Schulza dało przyjezdnym piłkę setową, którą wykorzystał Poręba, atakując z piłki przechodzącej (25:20).

W trzecim secie po bardzo dobrym ataku Yacine’a Louatiego prowadzenie objęli jastrzębianie (4:2), jednak gdy Andringa efektownie zatrzymał Szymurę było już po 4. Skuteczne uderzenie Buckiego oraz blok Gladyra, w połączeniu z błędem Schulza pozwoliły gospodarzom odbudować przewagę (8:5). Sytuacja zmieniała się dynamicznie i chwilę później, za sprawą kolejnej czapy, ponownie na tablicy wyników widniał remis (9:9). Olsztynianie stawiali na siatce mur nie do przejścia, asa serwisowego dołożył Andringa i jego zespół objął prowadzenie (14:12). Autowy atak Schulza ponownie dał wyrównanie wyniku (16:16), jednak było ono tylko chwilowe, bowiem po kolejnej punktowej zagrywce, tym razem Żalińskiego, znów dwa “oczka” z przodu mieli Akademicy (18:16). W końcówce było już po 20, gdy mocno zaatakowali Bucki oraz Szymura. Ostatecznie, po walce na przewagi, gospodarze przedłużyli losy meczu po efektownym uderzeniu Szymury i zatrzymaniu Andringi (27:25).



Blok pozwolił olsztynianom na dobre otwarcie czwartej partii (6:3). Powiększyli oni dystans po dwóch asach serwisowych z rzędu Andringi (9:4). Gospodarze nie zamierzali się poddać i zdołali doprowadzić do wyrównania po kontrze wykorzystanej przez Szymurę oraz dwóch skutecznych blokach (11:11). Po kolejnych akcjach Szymury i punktowej zagrywce Buckiego na prowadzeniu byli już jastrzębianie (15:12). Zatrzymanie Schulza pozwoliło im powiększyć różnicę (18:14), jednak atakujący szybko się zrehabilitował i jego dwa udane zagrania zmniejszyły straty (17:19). Mocne uderzenie Andringi na kontrze dało Akademikom kontakt punktowy w końcówce (21:22), a po sprytnym ataku Schulza był remis (23:23). W grze na przewagi ponownie lepsi okazali się podopieczni trenera Leszka Dejewskiego, którzy triumfowali za sprawą zagrań Wiśniewskiego i Louatiego (26:24).

Również Louati otworzył tie-breaka asem serwisowym (1:0). Ciężar gry wziął natomiast na siebie Szymura (4:1). Po kiwce Eemiego Tervaporttiego jastrzębianie prowadzili mieli już cztery “oczka” przewagi, a po efektownym zagraniu Louatiego pięcioma (10:5). Sytuacja nie zmieniła się już do końca meczu, gospodarze zwyciężyli po kolejnej akcji Louatiego oraz autowej zagrywce Żalińskiego (15:9).

MVP: Jurij Gladyr

Jastrzębski Węgiel – Indykpol AZS Olsztyn 3:2
(21:25, 20:25, 27:25, 26:24, 15:9)

Składy zespołów:
JW: Bucki (21), Wiśniewski (9), Kampa (1), Gladyr (15), Fornal (4), Szymura (15), Popiwczak (libero) oraz Louati (10), Gierżot (2), Tervaportti (2), Szalacha (2) i Kosok
AZS: Stępień (3), Andringa (18), Schulz (14), Teryomenko (9), Poręba (9), Żaliński (22), Gruszczyński (libero) oraz Woch i Schott (3),

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

Galeria zdjęć z meczu

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved