Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Jastrzębski Węgiel po raz dugi pokonał Trefla, tym razem w Gdańsku

PL: Jastrzębski Węgiel po raz dugi pokonał Trefla, tym razem w Gdańsku

fot. Klaudia Piwowarczyk

W rozgrywanym awansem meczu 21. kolejki PlusLigi Trefl Gdańsk podejmował we własnej hali zespół Jastrzębskiego Węgla. Po pierwszym wygranym secie gdańszczanie oddali inicjatywę rywalom i kolejne trzy sety dość wyraźnie przegrali. Tym samym Trefl po raz drugi uległ Jastrzębskiemu Węglowi w rundzie zasadniczej. Była to piąta wygrana podopiecznych Luke’a Reynoldsa w tym sezonie, dzięki której awansowali oni na 2. miejsce w tabeli PlusLigi.

Jako pierwsi dwupunktowe prowadzenie zapewnili sobie goście (3:1), ale ich problemy ze skończeniem pierwszej akcji sprawiły, że chwilę później tracili już oczko do Trefla Gdańsk (5:6). Swoją zagrywką dał o sobie znać Eemi Tervaportti, przywracając jastrzębianom zaliczkę (8:6). Nie byli oni jednak w stanie złapać rytmu gry, a swoje okazje wykorzystywali miejscowi (9:8). Cały czas niewielka przewaga utrzymywała się po stronie ekipy Luke’a Reynoldsa, ale na parkiecie trwała wyrównana walka (15:15), w której optycznie lepiej prezentowali się gdańszczanie. To oni po sprytnym zagraniu Bartłomieja Lipińskiego byli o punkt lepsi (18:17). To Lipiński swoją zagrywką powiększył zaliczkę Trefla i nie zamierzał schodzić z pola serwisowego (23:18). Bartłomiej Mordyl dał gospodarzom piłkę setową (24:19), a cała partię zakończył atak z lewego skrzydła.



Jastrzębski Węgiel drugą odsłonę również rozpoczął od prowadzenia 3:1, ale tym razem Trefl Gdańsk nie dogonił, gospodarze mieli problem ze skończeniem swojej pierwszej akcji (2:7). W kontrze zapunktował co prawda Mateusz Mika, ale cały czas jego zespół musiał gonić rywali (4:7). Jastrzębianie skuteczniej niż w pierwszym secie grali z lewego skrzydła (13:9), do tego w kontrze nie zawodził Mohamed Al Hachdadi (14:9). Trefl Gdańsk zmniejszył swój dystans (12:15), jednak cały czas dość pewnie atakowali przyjezdni (17:12). Sygnał do ataku dał Pablo Crer, a kiedy marokański bombardier gości uderzył w aut, ekipa Michała Winiarskiego traciła trzy oczka (15:18). Niewiele zmieniło się w kolejnych minutach, cały czas przewaga była po stronie gości (22:18), Rafał Szymura mocno obijając blok dał im piłkę setową (24:20) i przyjezdni ze Śląska pewnie wygrali tę odsłonę.

Od mocnego uderzenia Jastrzębski Węgiel rozpoczął kolejną część meczu, w polu zagrywki bombardował rywali Jurij Gladyr (5:1). Podopieczni Michała Winiarskiego cały czas mieli spore problemy z przyjęciem (4:12), co skrzętnie wykorzystywali goście (16:7). Trefl nie miał w tym secie zbyt wiele do powiedzenia, w kontrze kolejny punkt dołożył Łukasz Wiśniewski (19:9). Co prawda jego zespół popełnił kilka błędów, ale cały czas wydawało się, że prowadzenie nie było zbytnio zagrożone (19:11). W polu zagrywki świetnie radził sobie Kewin Sasak i wlał jeszcze nadzieje w serca gdańszczan, do tego dołożyli oni blok (15:19). Dopiero Yacine Louati przerwał serię rywali (20:15), jego zespół kontrolował już wydarzenia na parkiecie do końca tej partii, którą zakończył popsuty serwis gospodarzy.

Równie imponująco dla gości zaczął się czwarty set (7:2), co prawda blokiem zagrali gdańszczanie (4:7), ale cały czas inicjatywa leżała po stronie graczy z Jastrzębia-Zdroju (9:4). Przyjęcie Trefla odrobinę uspokoił Mateusz Janikowski i to on skuteczną kontrą zmniejszył straty (8:11). Drużyna Michała Winiarskiego zaczęła lepiej czytać grę (9:12), ale wynik nadal był korzystny dla zespołu ze Śląska (14:11). Lukas Kampa dołożył blok, powiększając zaliczkę swojej ekipy (17:12). Do tego kiwką w samą linię i „czapą” popisał się Gladyr (20:14) i ponownie Jastrzębski Węgiel spokojnie dążył do zakończenia tego seta, jak i całego spotkania (22:15). Nic już się nie zmieniło, na parkiecie pojawił się młody Maksymilian Granieczny, a całe spotkanie akcją po skosie zakończył Louati (25:18).

MVP: Jurij Gladyr

Trefl Gdańsk – Jastrzębski Węgiel 1:3
(25:20, 21:25, 17:25, 18:25)

Składy zespołów:
Trefl: Lipiński (9), Wlazły (9), Janusz (2), Mika (14), Mordyl (5), Crer (6), Olenderek (libero) oraz Majcherski (libero), Kozub (1), Sasak (4), Reichert, Janikowski (1) i Urbanowicz (1)
JW: Louati (8), Wiśniewski (7), Al Hachdadi (18), Gladyr (15), Tervaportti (1), Szymura (10), Popiwczak (libero) oraz Granieczny (libero), Bucki, Gierżot, Kampa (4) i Cichosz-Dzyga

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved