Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Bez niespodzianki w Jastrzębiu-Zdroju

PL: Bez niespodzianki w Jastrzębiu-Zdroju

fot. Klaudia Piwowarczyk

Cuprum Lubin mimo starań nie zdołało sprawić niespodzianki w Jastrzębiu-Zdroju. W pierwszych dwóch setach siatkarze Jastrzębskiego Węgla dominowali. W trzeciej odsłonie było więcej walki. Lubinianie mieli szansę na przedłużenie rywalizacji, ale po grze na przewagi lepsi ponownie okazali się jastrzębianie.

Mecz lepiej otworzyli gospodarze, którzy po punktowej zagrywce Jurija Gladyra wypracowali sobie trzy punkty przewagi (3:0). Lubinianie okazali się jednak niezwykle czujni na siatce i szybko wyrównali wynik jeszcze na początku tego seta. Zgubiły ich za to błędy własne, które przywróciły dystans punktowy między obydwoma drużynami (4:8). Taki wynik pozwolił jastrzębianom na zupełną swobodę w polu serwisowym, co potwierdziły dwie punktowe zagrywki z rzędu ponownie w wykonaniu Jurija Gladyra (15:8). Natomiast goście mylili się dalej, wobec czego w końcówce tracili już do przeciwników aż dziewięć oczek (11:20). Co prawda asa serwisowego zdołał jeszcze dopisać do swojego konta Ronald Jimenez, ale to ekipa Jastrzębskiego Węgla mogła się po chwili cieszyć z wysokiego zwycięstwa po skutecznym ataku Yacine Louatiego (25:17).



Jastrzębianie nie wstrzymywali ręki także w drugim secie. Po kolejnej już w tym meczu punktowej zagrywce Jurija Gladyra mieli już więc na koncie o trzy oczka więcej od swoich przeciwników (4:1). Podobnie jednak jak w pierwszej partii goście szybko wyrównali wynik, do czego przyczyniła się dobra dyspozycja Przemysława Smolińskiego. Zaraz potem asa serwisowego dołożył jeszcze Nikołaj Penczew i to lubinianie znaleźli się na prowadzeniu (5:4). Nie był to koniec świetnych zagrywek w drużynie Cuprum Lubin, gdyż punkt w tym elemencie zdołał także zdobyć Adam Lorenc (10:6). Błędy lubinian pozwoliły jednak gospodarzom dość szybko zniwelować straty i powrócić do swojej dobrej gry. Do tego doszły jeszcze punktowe zagrywki Mohammeda Al Hachdadiego i Jastrzębski Węgiel miał już w końcówce aż ośmiopunktową przewagę (22:14). Kolejne autowe ataki lubinian nie mogły więc doprowadzić do niczego innego jak kolejnej wygranej gospodarzy (25:15).

W trzecim secie jako pierwsi na prowadzenie wyszli jastrzębianie, ale nie utrzymali się na nim zbyt długo. Asa serwisowego zanotował bowiem na swoim Miguel Tavares Rodrigues, dzięki któremu o oczko lepsi byli przyjezdni (4:3). Od tego momentu rywalizacja znacznie się zaostrzyła, wobec czego obydwie ekipy co jakiś czas wymieniały się na prowadzeniu. Przełamanie przyniosła więc dopiero świetna zagrywka Mohammeda Al Hachdadiego, dzięki której jastrzębianie zdołali wypracować sobie cztery oczka przewagi (14:10). Błędy gospodarzy sprawiły jednak, że lubinianie raz jeszcze niebezpiecznie się do nich zbliżyli w okolicach decydującej fazy tego seta (16:17). Ostatecznie o losach tej partii musiała więc decydować walka na przewagi, w której po asie serwisowym Ronalda Jimeneza to lubinianie wydawali się być bliżej wygranej (25:24). Kolejny raz decydująca okazała się dopiero zagrywka Jurija Gladyra, dzięki której mecz zakończył się szczęśliwie dla drużyny Jastrzębskiego Węgla (28:26).

MVP: Jurij Gladyr

Jastrzębski Węgiel – Cuprum Lubin 3:0
(25:17, 25:15, 28:26)

Składy zespołów:
JW: Louati (2), Al Hachdadi (15), Gladyr (9), Tervaportti (2), Szalacha (8), Szymura (11), Popiwczak (libero) oraz Bucki (1), Gierżot i Kampa
Cuprum: Gunia (6), Lorenc (3), Oliveira (1), Smoliński (4), Tavares (1), Penczew (6), Szymura (libero) oraz Makoś (libero), Maruszczyk, Jakubiszak (4) i Jimenez (9)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved