Reprezentacja Polski siatkarzy do lat 17 zakończyła udział w mistrzostwach świata. Biało-czerwona drużyna przegrała w ćwierćfinale z Argentyną 0:3. Nie było to dobre spotkanie podopiecznych Sebastiana Pawlika, a jeden dobry set, to za mało. Był to rewanż siatkarzy z Ameryki Południowej za nieudany pojedynek fazy grupowej.
Nie mają nic do powiedzenia…
Argentyńczycy grają dalej, a czempionatem globu żegnają się w Katarze Polacy. Zespół z Ameryki Południowej tym samym zrewanżował się za nieudany mecz mistrzostw świata, gdzie górą były polskie Orły, zwyciężając 3:0. Teraz role się odwróciły…
Rywale już na początku zaczęli wypracowywać sobie przewagę, co dało im dużo komfortu – 8:5, 10:14. Starania Polaków nic nie dawały, podobnie jak przerwy na żądanie trenera Sebastiana Pawlika. Parę minut później było już 20:14 dla nominalnych gości. I choć w końcówce szarpnąć zdołała dwójka Bartosz Nowak i Oktawian Nowak, to końcowo i tak prowadzenie w meczu objęła Argentyna – 25:18. Na finiszu o asa pokusił się Maximo Mendoza, a decydujący cios biało-czerwonym zadał Juan Bautisty Alonso.
Było gorąco, ale argumentów brak
Druga partia z początku wyglądała lepiej. Polakom dobrze zrobiła chwila przerwy, ale tak wyrównany obraz gry nie utrzymał się na przestrzeni całego seta. W połowie tej części ekipa gospodarzy oskoczyła na trzy oczka – 15:12. Wówczas Orły jeszcze miały siłę gonić i kontrować, co przełożyło się na remis po 16. W dużej mierze było to zasługą Kevina Posłusznego oraz Waldemara Pyżanowskiego. Dobrze drużynie zrobiło też wejście Wiktora Cimocha. Choć końcówka była grana na styku, to dwie akcje z rzędu skończył Bianchi, dając swojej drużynie dwusetową zaliczkę – 25:22.
Biorąc pod uwagę prestiż tego spotkania, to prowadzenie 2:0 stawiało Argentyńczyków w roli faworytów. Postawieni pod ścianą Polacy natomiast do końca wierzyli w przełamanie. Podopieczni trenera Pawlika rozpoczęli znakomicie – 7:3. Za moment jednak z przewagi nic nie zostało, a pałeczkę przejęła ekipa z Ameryki Południowej – 15:11. Rywale znów sportowo mieli więcej argumentów, umacniając się jedynie na prowadzeniu. Znakomicie spisywał się duet Valentin Tomas Bianchi i Juan Bautista Alonso Rigone. Skończyło się to dla Polaków koszmarem i przegraną 0:3 – 20:25. Na plac boju za Woźniaka został wypchnięty jeszcze Michał Topór, lecz ta zmiana niewiele dała.
Argentyna – Polska 3:0
(25:18, 25:22, 25:20)
Składy zespołów
Argentyna: Ganino (5), Alonso B. (11), Alonso M. (8), Vera (6), Bianchi (15), Jacuzzi (3), Demarco (libero) oraz Mendoza (1), Briozzi (1)
Polska: Nowak B. (10), Zenio, Posłuszny (8), Pyżanowski (6), Woźniak (6), Nowak O. (3), Malek (libero) oraz Cimoch (8), Topór
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw świata U17 siatkarzy









