Niedawno informowaliśmy, że Mikołaj Sawicki po przerwie związanej z zawieszeniem wrócił już treningów ze swoją drużyną. Nie było jednak wiadomo, czy jeszcze w tym sezonie będzie miał szansę ponownie wystąpić w barwach BOGDANKI LUK Lublin. Okazuje się, że jego drużyna poważnie myśli o jego powrocie. Chce przywrócić do gry swojego przyjmującego. Na oficjalnej stronie PlusLigi siatkarz został zgłoszony do rozgrywek i pojawił się w składzie na sezon 2025/2026. Czy to oznacza, że wkrótce zobaczymy go na parkiecie?
Trudne miesiące Mikołaja Sawickiego
Sprawa Mikołaja Sawickiego ciągnęła się od maja 2025 roku. Wtedy, w trakcie przygotowań reprezentacji Polski do sezonu 2025 poinformowano, że w organizmie przyjmującego wykryto niedozwoloną substancję – modafinil. Wiązało się to z zawieszeniem zawodnika do wyjaśnienia sprawy, która ciągnęła się blisko rok. Początkowo nie było widać szans na pozytywne zakończenie, ale siatkarz nie dawał za wygraną i uparcie wraz ze swoimi prawnikami próbował dociekać prawdy. Od początku podkreślał, że świadomie nie przyjął żadnej substancji z listy niedozwolonych.
Sawicki w końcu odwołał się od decyzji, wskazując na błąd po stronie przeprowadzających badania. Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) w dniu 27 lutego br. wieczorem przekazała oficjalne pisma do Polskiej Agencji Antydopingowej dotyczące wyników analitycznych próbek. W oświadczeniu POLADA na tej podstawie uchyliła zawieszenie zawodnika. Sprawa jest jeszcze rozpoznawana przez Panel Dyscyplinarny I Instancji, ale zawodnik mógł wrócić do treningów ze swoim zespołem. Nie było wiadome, czy zobaczymy go jeszcze na parkietach PlusLigi w obecnym sezonie.
Ważny krok LUK-u Lublin
W wywiadzie udzielonym Agnieszce Niedziałek z redakcji Sport.pl, Maciej Krzaczek – wiceprezes BOGDANKI LUK Lublin, przyznał, że klub przez cały czas wspierał Mikołaja Sawickiego i chce dać mu szansę, na powrót do pełni formy. Od tego będzie zależało, czy zagra jeszcze w sezonie 2025/2026 w żółto-czarnych barwach. – Na dniach Mikołaj zacznie zapewne trenować i zobaczymy, w jakiej jest formie. Fizycznej, ale też mentalnej. Wydaje mi się, że jest bardzo zmotywowany, by wrócić – do treningu i do gry. Będziemy go obserwować na co dzień. Cały nasz sztab będzie nadzorował jego treningi i w najbliższych tygodniach wyjaśni się, jak potoczą się losy Mikołaja w tym sezonie – przyznał w rozmowie Krzaczek.

Okazuje się, że klub z Lublina jest bardzo konsekwentny w swoim działaniu. W czwartek na oficjalnej stronie PlusLigi, Mikołaj Sawicki pojawił się w składzie BOGDANKI LUK Lublin na sezon 2025/2026, co oznacza, że jest brany pod uwagę jeszcze w bieżących rozgrywkach. Czy uda mu się w tak szybkim czasie odbudować formę po długich miesiącach bez wyczynowego sportu? Jedno jest pewne, klub dopełnił obietnicy i wspiera swojego zawodnika w powrocie po zawodowego sportu. Lublinianie w piątek, 13.03 o godzinie 20:00 zmierzą się na własnym parkiecie z Aluronem CMC Wartą Zawiercie, czyli liderem PlusLigi. Czy w 14-nastce meczowej znajdzie się miejsce dla Mikołaja Sawickiego?
Zobacz również:
PlusLiga. Mikołaj Sawicki na dłużej w Bogdance LUK Lublin?









