Strona główna » Prawnik Mikołaja Sawickiego zabrał głos po aferze: Marne pocieszenie

Prawnik Mikołaja Sawickiego zabrał głos po aferze: Marne pocieszenie

Hubert Radke – platforma X

fot. PressFocus

Mikołaj Sawicki jest oficjalnie wolny od ciążących na nim zarzutów o zażywanie niedopuszczalnych substancji. POLADA przyznała się do błędu, a siatkarz może się teraz skupić na powrocie na boisko. W środę głos w tej sprawie w formie długiego oświadczenia zabrał prawnik 26-latka, Hubert Radke.

Sprawa, którą żyło całe środowisko

Sprawa Mikołaja Sawickiego przed paroma dniami znalazła w końcu swój finał. Błędnie oskarżany o nadużycia siatkarz został oczyszczony przez POLADA, a tym samym na dobre może zacząć myśleć o powrocie na boisko. Przyjmujący stracił cały sezon, lecz w ostatnim czasie los w końcu się do niego uśmiechną.

Najpierw pomocną dłoń wyciągnęła Bogdanka LUK Lublin. Wciąż panujący mistrz Polski przedłużył kontrakt z Sawickim, zapewniając mu pełną wzruszeń oprawę w otoczeniu kibiców drużyny. Później… 26-latek niespodziewanie otrzymał powołanie do kadry Nikoli Grbicia, który wprost przyznał: „że było to powołanie moralne”, takie które ma wspomóc zawodnika, który przed sezonem miał na dobre rozwinąć skrzydła biało-czerwonej drużynie.

Pora na refleksję

Teraz głos w sprawie całego zamieszania zabrał Hubert Radke, prawnik Sawickiego, który przez cały ten czas wierzył w niewinność swojego klienta.

Po raz pierwszy w historii polskiego systemu walki z dopingiem udało się zakwestionować wiarygodność metody analitycznej zastosowanej przez Polskie Laboratorium Antydopingowe, wykorzystanej do badania próbki pobranej od zawodnika w ramach kontroli antydopingowej. Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) podzieliła w tym względzie podniesione przez nas argumenty, oparte o węzłową ekspertyzę Pani dr n. med. Karoliny Nowak. Na gruncie prawnym metoda uznana została za nieważną, co skutkowało brakiem pozytywnego wyniku badania antydopingowego. Kolejne badanie próbki pobranej od zawodnika przeprowadzone przez zagraniczne laboratorium antydopingowe akredytowane przez WADA potwierdziło, że Pan Mikołaj Sawicki OD POCZĄTKU BYŁ CZYSTY! – podkreśla Radke w opublikowanym oświadczeniu, dodając.

– Zapadło jedyne słuszne, jedyne sprawiedliwe rozstrzygnięcie. A właściwie w ogóle nie powinno dojść do tego, aby pan Mikołaj Sawicki został postawiony w stan oskarżenia i został sformułowany przeciwko niemu zarzut, który Polska Agencja Antydopingowa przedstawiła. Natomiast z całą mocą należy podkreślić, że jest to szczególna sprawa (…) Sprawa zakończyła się szczęśliwie, choć z perspektywy pana Mikołaja Sawickiego to raczej marne pocieszenie.

poniżej zamieszczamy odnośnik do całości

Zobacz również:

Tomasz Fornal umie grać pod presją. Świetny występ Polaka w finale mistrzostw Turcji!

PlusLiga