Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Mieszko Gogol: Musimy się otrząsnąć mentalnie

Michał Mieszko Gogol: Musimy się otrząsnąć mentalnie

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze PGE Skry Bełchatów po przegranej w ćwierćfinałach TAURON Pucharu Polski odnieśli kolejną bolesną porażkę. Tym razem w meczu PlusLigi bełchatowianie musieli uznać wyższość rywali z Rzeszowa. – Widać było, że to jest mecz dwóch zmęczonych drużyn. To był nasz piąty mecz na przestrzeni 13 dni – mówił po mecz trener Skry.

Bełchatowianie na ligowych parkietach radzą sobie ze zmiennym szczęściem, na 23 rozegrane mecze zanotowali bowiem 13 zwycięstw i 10 porażek. Kolejnym zespołem, którego wyższość Skra musiała uznać po raz drugi w tym sezonie jest Asseco Resovia Rzeszów. Konfrontacja na Podpromiu zapowiadała się interesująco, Skra nie zdołała jednak dotrzymać kroku rywalom, przegrywając 0:3. – Widać było, że to jest mecz dwóch zmęczonych drużyn. To był nasz piąty mecz na przestrzeni 13 dni. Natomiast to nas nie usprawiedliwia, od tego jak zagraliśmy i jakie piłki nam wpadały, bo zdecydowanie wpadało nam za dużo łatwych piłek. Byliśmy zbyt bierni i pasywni, brakowało nam ognia na zagrywce i w ataku. Zaczęliśmy mecz bardzo nerwowy popełniliśmy bardzo dużo błędów w ataku, jakiejkolwiek drużynie niezależnie  jakim rywalem bez ataku gra się ciężko. Ten element zawsze był naszą mocną bronią, ale w tym meczu kompletnie go nie było – po porażce swoich podopiecznych mówił Michał Mieszko Gogol.



Najjaśniejszym punktem w szeregach Skry był Taylor Sander. Amerykanin na swoje konto zapisał 14 punktów, notując ponad 60% efektywność zagrań. Dobra gra Sandera nie wystarczyła do sukcesu. – Taylor na pewno utrzymywał nas w grze przez większość spotkania, natomiast wiadomo, że w tej nowoczesnej siatkówce potrzebna jest gra wszystkimi strefami. Próbowaliśmy, szukaliśmy różnych rozwiązań czasami się udawało, na krótkim dystansie, natomiast na przestrzeni całego meczu na pewno tego zabrakło – przyznał trener bełchatowian.

Siatkarze PGE Skry Bełchatów nie mają czasu na rozpamiętywanie ostatnich porażek, mimo że bełchatowianie odpadli z walki o Puchar Polski, wciąż liczą się w walce na europejskich parkietach. Najbliższy tydzień to zmagania ćwierćfinałowe elitarnych rozgrywek Ligi Mistrzów, bełchatowianie zmierzą się z utytułowanym zespołem z Kazania. Co będzie kluczowe przed tym starciem? – Przede wszystkim musimy się otrząsnąć mentalnie. Ten mecz, jak i cały sezon, jest dla nas bardzo trudny i jeżeli nie wyczyścimy naszych głów przed środą to będzie nam bardzo ciężko – dodał Gogol.

źródło: opr. własne, PGE Skra Bełchatów - informacja prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved