Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Mateusz Grabda: Na chwilę obecną szukamy formy

Mateusz Grabda: Na chwilę obecną szukamy formy

fot. krispol1liga.pl

– Do tego spotkania podeszliśmy z dużą pokorą, nie możemy mówić w tej lidze o łatwych meczach. Oczywiście cieszę się bardzo z tych trzech punktów, to był naprawdę ciężki mecz, chłopaki pokazali dobrą siatkówkę – o wygranej z Olimpią Sulęcin mówił trener KPS-u Siedlce Mateusz Grabda, zwracając jednak uwagę, że wciąż jest nad czym pracować, aby wrócić do swojej dobrej dyspozycji.

Siatkarze KPS-u w meczu z Olimpią Sulęcin nie stracili nawet seta. Jak przyznał po meczu Janusz Górski dla niego i jego kolegów to było wyjątkowo istotne zwycięstwo. – To był bardzo ważny mecz, myślę, że można nawet powiedzieć, że to było spotkanie za „sześć punktów”, bo gdybyśmy przegrali byłoby ciężko. Dla nas to bardzo ważne zwycięstwo, fajnie, że rozpoczęliśmy pierwszą wygraną w domu – przyznał przyjmujący KPS-u Siedlce, zwracając uwagę na przełomową pierwsza partię, wygraną przez gospodarzy na przewagi 30:28. – Ten pierwszy set na pewno pomógł nam jako drużynie złapać pewność siebie, bo wiedzieliśmy że będzie ciężko. Tym bardziej, że to był taki set, kiedy czuliśmy, że nie gramy dobrze.



Satysfakcji z wygranej nie krył również Mateusz Grabda.Oczywiście cieszę się bardzo z tych trzech punktów, to był naprawdę ciężki mecz, chłopaki pokazali dobrą siatkówkę, w tych kluczowych momentach przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę – powiedział trener KPS-u Siedlce, dodając. – Do tego spotkania podeszliśmy z dużą pokorą, nie możemy mówić w tej lidze o łatwych meczach. Szczególnie dla nas, tym bardziej patrząc na tabelę. Nie ma co cwaniakować, że jesteśmy dobrą drużyną, bo dobrą drużyną byliśmy w okresie przygotowawczym, a tutaj za te sparingi nikt nam punktów nie da. W tej chwili wracamy do gry po koronawirusie i zmagamy się z tym, z czym większość zespołów w lidze.

Jak przyznał Mateusz Grabda, o ile pozycja w tabeli jest istotna, to w tej chwili kluczowy dla jego zespołu ma być powrót do dyspozycji prezentowanej po przepracowaniu okresu przygotowawczego. – Nie jest tak, że siedzimy i patrzymy w ligową tabelę, bo nie jest ważne, jak się zaczyna ligę, ale jak się kończy. Bardzo bym chciał, żeby w maju to miejsce było zdecydowanie wyższe. Mamy taką drużynę, że powinniśmy walczyć z każdym. Tych kilka ostatnich spotkań, gdzie przegraliśmy  z zespołami z Częstochowy czy Kluczborka pokazują, że na chwilę obecną szukamy tej formy – zakończył szkoleniowiec KPS-u.

Dość ostro porażkę swoich podopiecznych skomentował natomiast Tomasz Kowalski, koncentrując się na szansach straconych w końcówkach setów. – Nie wierzę w jakieś siatkarskie szczęście, to jest po prostu brak konsekwencji. Tak nie może być, że wygrywamy seta, prowadzimy, jest kontrola, a tak naprawdę jej nie ma, bo przegrywamy seriami w końcówce, gdzie tak naprawdę trzeba pokazać swoją wartość. To właśnie w końcówkach, w najważniejszych momentach powinniśmy pokazać swoją wartość. Nie wykorzystaliśmy swoich szans, bardzo szkoda tego meczu, bo uważam, że byliśmy lepsi i w pierwszym, drugim secie, gdzie  przytrafiały nam się dziwne serie. To nie przeciwnik zagrał dobrze, to my zagraliśmy słabo – mówił trener Olimpia Sulęcin.

źródło: inf. własna, siatkarskaligatv.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved