Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mateusz Bieniek: W niedzielę będziemy walczyć o wielki finał

Mateusz Bieniek: W niedzielę będziemy walczyć o wielki finał

fot. Paweł Piotrowski PGE Skra Bełchatów

Siatkarze PGE Skry Bełchatów po raz pierwszy w tym sezonie pokonali Grupę Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Dzięki temu udało im się wyrównać stan półfinałowej rywalizacji w PlusLidze. – Do tej pory z ZAKSĄ ciężko było nam wygrać, cieszymy się, że w końcu nam się udało, bo to chyba nasze szóste czy siódme spotkanie z kędzierzynianami w tym sezonie. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie i w niedzielę Kędzierzynie-Koźlu będziemy walczyć o wielki finał – przyznał po zwycięstwie w Bełchatowie środkowy PGE Skry Mateusz Bieniek.



Chociaż to ZAKSA Kędzierzyn-Koźle była faworytem rewanżowego starcia w Bełchatowie, to z bardzo dobrej strony pokazali się gospodarze tego spotkania, którym udało się wygrać między innymi dwie wyrównane końcówki. –  To był na pewno jeden z lepszych naszych meczów. Z Asseco Resovią również zagraliśmy dwa dobre spotkania, a zdarzały nam się takie również w rundzie zasadniczej. Cieszymy się, że to przypadło na tak ważne mecze, że potrafimy je grać i że udało nam się doprowadzić do trzeciego pojedynku – mówił po trumfie 3:1 libero PGE Skry Kacper Piechocki i dodał: – To nie jest koniec, to nic nie znaczy, ale teraz na pewno do Kędzierzyna-Koźla pojedziemy z dobrym nastawieniem, żeby wywalczyć sobie finał – zapowiedział Piechocki.

Kędzierzynianie do tej pory nie przegrywali ważnych rywalizacji, tym razem jednak to PGE Skra znalazła na nich sposób. – ZAKSA gra prawdopodobnie najlepszą siatkówkę w Europie czy na świecie i pokonać taki zespół to wspaniałe uczucie, bo trzeba się napracować, żeby to zrobić. My wykonaliśmy świetną drużynową pracę i z tego się cieszymy. To najważniejszy mecz w sezonie. Jedzmy się bić o finał – podsumował Kacper Piechocki.

On i jego koledzy zagrali świetne spotkanie, dobrze radzili sobie w polu zagrywki, a do tego mieli także więcej zimnej krwi w końcówkach. – Do tej pory z ZAKSĄ ciężko było nam wygrać, cieszymy się, że w końcu nam się udało, bo to chyba nasze szóste czy siódme spotkanie z kędzierzynianami w tym sezonie. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie i w niedzielę Kędzierzynie-Koźlu będziemy walczyć o wielki finał – nie ukrywał jeden z liderów bełchatowian Mateusz Bieniek.

Kto do decydującego spotkania podejdzie w roli faworyta? Czy fakt, że to bełchatowianie wygrali drugi mecz będzie miał znaczenie? – Zawsze po zwycięstwie lepiej się gra następny mecz, więc jesteśmy dobrej myśli. Zagraliśmy o niebo lepiej niż w pierwszym meczu tej rywalizacji, gdzie oprócz pierwszego seta, nie zaprezentowaliśmy się najlepiej. Fajnie, że udało nam się to wyrzucić z głowy i graliśmy już swoją siatkówkę – wspomniał środkowy PGE Skry. Decydujący mecz odbędzie się w niedzielę w Kędzierzynie-Koźlu.

źródło: PGE Skra Bełchatów - informacja prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-04-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę